Kolejnych nietrzeźwych kierujących pojazdami zatrzymali łukowscy policjanci. Jeden z nich miał prawie promil alkoholu w organizmie, a drugi niemal 2,5 promila. Dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz kierowania pojazdami.
Dzisiejszej nocy patrolujący ulice miasta łukowscy policjanci zwrócili uwagę na jadący „wężykiem” samochód marki fiat Dducato. Gdy auto zjechało z jezdni na parking przy ulicy Międzyrzeckiej, funkcjonariusze zauważyli że kierujący nim mężczyzna z ogromnym trudem wysiadł zza kierownicy. Jeszcze więcej problemów sprawiało mężczyźnie utrzymanie się na nogach.
- 29-latek próbował wytłumaczyć mundurowym, że samochód jest własnością brata, który pracuje za granicą, a on wyjechał tym autem tylko na chwilę. Nie trudno domyślić się w jakim stanie był 29-latek z gminy Łuków. Po sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo mundurowi ustalili też, że młodzieniec był już w przeszłości karany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i aktualnie obowiązuje go sądowy zakaz kierowania pojazdami. - powiada asp. szt. Marcin Józwik z Policji w Łukowie.
Reklama
Jakby tego było jeszcze mało, to okazało się też że fiat ducato ma nieaktualne badania techniczne. Samochód odholowano na parking strzeżony, a 29-latka przekazano pod opiekę trzeźwemu kuzynowi. Wkrótce mężczyzna usłyszy zarzuty. Za ponowne kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, w okresie obowiązywania zakazu grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności i dożywotni zakaz kierowania pojazdami.
Nie będzie też powodem do dumy wyczyn 56-latka z Łukowa, który w piątek po południu stracił prawo jazdy. Mężczyzna jadąc swoim fordem ulicą Wojska Polskiego przekroczył o 25 km/h dozwoloną prędkość. Na dodatek 56-latek miał prawie promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna od razu stracił prawo jazdy. Również on w najbliższych dniach usłyszy zarzuty i jego sprawa też znajdzie finał w sądzie.
Oprócz konsekwencji karnych mężczyźni będą jeszcze musieli zapłacić co najmniej po 5000 złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
- Pamiętajmy, nietrzeźwy kierujący stanowi zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego - dla nas, naszych bliskich. Dlatego też reagujmy na takie przypadki. Nawet anonimowa informacja przekazana policjantom przyczynia się do wyeliminowania z dróg pijanych kierowców - kończy asp szt. Marcin Józwik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze