Wtorkowy poranek w Wojcieszkowie upłynął pod znakiem syren alarmowych i szybkiej akcji ratunkowej. Kilka minut przed godziną 8:00 strażacy z miejscowej jednostki OSP KSRG otrzymali sygnał o niebezpiecznym zdarzeniu na ulicy Burzeckiej. Z pierwszych meldunków wynikało, że sytuacja może być bardzo poważna, co postawiło w stan gotowości zastępy z całego regionu.
Na miejsce natychmiast skierowano ratowników z OSP Burzec, zawodową straż pożarną z Łukowa oraz policję. Po dotarciu pod wskazany adres okazało się jednak, że zdarzenie, choć wyglądało groźnie, było jedynie kolizją. Strażacy zabezpieczyli uszkodzone pojazdy i zadbali o to, by rozbite elementy nie zagrażały innym kierowcom. Dzięki sprawnej pracy mundurowych ruch na ulicy Burzeckiej został szybko przywrócony.
Był to kolejny przykład wzorowej współpracy lokalnych jednostek, które w obliczu zagrożenia reagują błyskawicznie. Choć tym razem skończyło się na strachu i uszkodzonej blasze, służby przypominają o zachowaniu szczególnej ostrożności podczas porannych wyjazdów, gdy chwila nieuwagi na drodze może zmienić spokojny dzień w walkę z czasem.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze