W niedzielę policja i straż pożarna zareagowały na zgłoszenie o mężczyźnie na żurawiu przy ulicy Wileńskiej. 31-latek, pod wpływem alkoholu, na szczęście bezpiecznie wrócił na ziemię po interwencji służb. Funkcjonariusze podkreślają, jak niebezpieczne i nieodpowiedzialne są takie zachowania, które mogą prowadzić do poważnych konsekwencji.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie ustalają teraz dokładny przebieg i motywy niedzielnej wspinaczki na żuraw przy ulicy Wileńskiej. Służby przypominają, że podobne wybryki mogą skończyć się tragedią – nie tylko dla samych ryzykantów, ale też dla osób, które będą musiały ruszyć im na pomoc.
Jak relacjonuje aspirant sztabowy Marcin Jóźwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie, mężczyzna zareagował natychmiast, gdy tylko dostrzegł nadjeżdżający radiowóz. Nie czekając na interwencję, od razu zaczął schodzić po konstrukcji na dół. Szybko wyszło na jaw, co mogło stać za tą ryzykowną decyzją. Po zbadaniu trzeźwości okazało się, że 31-latek znajduje się pod wpływem alkoholu.
W akcję ratunkową zaangażowana była również Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie. Mariusz Małecki potwierdził, że zgłoszenie o intruzie na placu budowy wpłynęło po tym, jak ktoś postronny zauważył postać na wysokościach. Na ulicę Wileńską skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łukowie. Choć sytuacja wyglądała groźnie, obyło się bez konieczności przeprowadzania skomplikowanej ewakuacji. Mężczyzna posłuchał poleceń funkcjonariuszy i o własnych siłach bezpiecznie wrócił na ziemię.
Wydarzenia te przypominają inną niebezpieczną sytuację, do której doszło w mieście nie tak dawno temu. Mieszkańcy wciąż mają w pamięci jesień 2025 roku, kiedy inny amator silnych wrażeń postanowił wspiąć się na komin starej kotłowni przy ulicy 11 Listopada. Wtedy również interwencja zakończyła się szczęśliwie, a mężczyzna bez szwanku wrócił na dół. Takie zachowania to jednak skrajna nieodpowiedzialność, która stanowi realne obciążenie dla służb ratunkowych. Obecnie funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie wyjaśniają dokładne okoliczności niedzielnego incydentu na ulicy Wileńskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze