Petycja podpisana przez 863 mieszkańców może mieć realne konsekwencje. Jeśli Rada Miasta przyjmie uchwałę zgodną z jej treścią, Łuków i jego jednostki mogą zostać wykluczone z dostępu do funduszy unijnych – ostrzega Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego.
W odpowiedzi przekazanej przez burmistrza Piotra Płudowskiego, a przygotowanej przez Dyrektor Departamentu Zarządzania Programami Regionalnymi Annę Brzyską, wskazano wprost:
„Fundusze polityki spójności będą przyznawane wyłącznie projektom i beneficjentom, którzy przestrzegają przepisów antydyskryminacyjnych, o których mowa w art. 9 ust. 3 Rozporządzenia PE i Rady nr 2021/1060”.
W praktyce oznacza to, że:
„W przypadku, gdy beneficjentem jest jednostka samorządu terytorialnego (lub podmiot przez nią kontrolowany lub od niej zależny), która podjęła jakiekolwiek działania dyskryminujące, sprzeczne z zasadami [...] wsparcie w ramach polityki spójności nie może być udzielone”.
Dotyczy to także projektów partnerskich, w których dany samorząd występuje jako lider lub partner. Jeśli podtrzymuje akty prawne uznane za dyskryminujące, całość projektu traci możliwość uzyskania dofinansowania:
„Projekty takiego JST, w tym też projekty partnerskie, w których jest on liderem lub partnerem projektu, utracą możliwość uzyskania dofinansowania”.
Z kolei partnerzy, którzy nie są powiązani z takim JST, zachowują prawo do wnioskowania o środki – pod warunkiem braku wspólnego wniosku.
W piśmie przypomniano, że jednym z horyzontalnych warunków podstawowych wdrażania funduszy UE jest przestrzeganie Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i zasady niedyskryminacji:
„Poszanowanie praw podstawowych oraz przestrzeganie Karty Praw Podstawowych UE jest horyzontalnym warunkiem podstawowym wdrażania funduszy”.
Instytucje ogłaszające nabory mają obowiązek stosować te kryteria, a każdy projekt będzie oceniany pod kątem zgodności z tymi zasadami:
„Wniosek o dofinansowanie, który nie będzie spełniał kryteriów dotyczących zgodności z zasadami horyzontalnymi, nie będzie mógł zostać skierowany do dofinansowania przez Instytucję Zarządzającą”.
W przypadku wcześniejszych działań naruszających zasadę niedyskryminacji możliwe jest ich naprawienie, ale pod warunkiem, że:
„Wnioskodawca lub partner podjął skuteczne działania naprawcze. Podjęte działania powinny być opisane we wniosku o dofinansowanie”.
W piśmie zaznaczono również, że samorząd gminny nie posiada kompetencji do tworzenia ośrodków dla imigrantów, ponieważ decyzje w tym zakresie należą do administracji rządowej:
„Za politykę migracyjną państwa odpowiada Rada Ministrów, MSWiA, wojewoda oraz Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców”.
W opinii Urzędu Marszałkowskiego, stanowisko wyrażone przez radę gminy jest możliwe do przyjęcia – o ile nie ma formy aktu prawa miejscowego i nie narusza zasady niedyskryminacji:
„Stanowisko organów rady gminy wydaje się być dopuszczalne, przy poszanowaniu opisanej powyżej zasady równości szans i niedyskryminacji”.
Cała sprawa ma związek z petycją złożoną przez Roberta Sokołowskiego, przewodniczącego Klubu Gazety Polskiej w Łukowie, w której mieszkańcy wyrazili sprzeciw wobec tworzenia ośrodków dla osób przebywających w Polsce nielegalnie. Dokument, złożony 28 maja, podpisało 863 mieszkańców.
W odpowiedzi na petycję, Artur Czubaszek, przewodniczący Rady Miasta i członek Klubu Radnych Razem Ponad Podziałami, złożył interpelację do burmistrza, pytając o ewentualne konsekwencje przyjęcia uchwał zgodnych z żądaniami mieszkańców. Obawy dotyczyły m.in. ryzyka utracenia dostępu do Funduszy Europejskich dla Lubelskiego 2021–2027, także przez miejskie jednostki i spółki komunalne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy Anna Lewicz i Goryl Osła oddadzą pieniądze, które może zablokować ich z d*py wzięta petycja?
Czy Anna Lewicz i Goryl Osła oddadzą pieniądze, które może zablokować ich z d*py wzięta petycja?