Kto powiedział, że na emeryturze wieje nudą, ten chyba nigdy nie poznał ekipy z Klubu Seniora „To jest Nasz czas” w Gołąbkach. Za nimi pięć lat wspólnych podróży, rozwijania pasji i – co najważniejsze – szczerej przyjaźni. Ten mały jubileusz świętowali dokładnie tak, jak żyją na co dzień: z ogromną energią, uśmiechem i na pełnych obrotach.
Kiedy pięć lat temu klub startował, mało kto spodziewał się, że ta inicjatywa aż tak nakręci lokalną społeczność. Czas minął błyskawicznie, a bilans tych pięciu lat robi wrażenie. Seniorzy z Gołąbek udowodnili, że metryka nie ma żadnego znaczenia, jeśli ma się wokół siebie odpowiednich ludzi.
Na urodzinowej imprezie nie mogło zabraknąć tych, którzy kibicują klubowi od samego początku. Z gratulacjami i ciepłymi słowami wpadli m.in. Adam Tymon (szef łukowskiego GOPS-u), Sylwia Mw oraz Renata Niewęgłowska z Biblioteki Publicznej w Dmininie.
Co ciekawe, na sali zrobiło się naprawdę tłoczno, bo z życzeniami zjechały też zaprzyjaźnione ekipy z regionu. Stoły i parkiet dzielili z jubilatami goście z klubów „Teraz pora na Seniora”, Klub Seniora Gminy Łuków oraz „Druga Młodość” z Ryżek. Taka solidarność i integracja między sąsiednimi miejscowościami to dzisiaj rzadkość, a w gminie Łuków – jak widać – działa to bezbłędnie.
Po oficjalnych uściskach i podziękowaniach przyszedł czas na czystą zabawę. O oprawę muzyczną zadbał DJ Sławek Milewski i trzeba przyznać, że nie dawał nikomu odpocząć. Parkiet był pełny przez cały wieczór. Były dzikie tańce, konkursy z nagrodami, masa śmiechu i długie rozmowy przy stołach. Atmosfera była tak luźna i serdeczna, że nikt nie spieszył się do domu.
Sami jubilaci podsumowali ten wieczór krótko: była petarda i świetna zabawa. Patrząc na ich zapał, można im tylko pozazdrościć i życzyć, żeby kolejne lata przyniosły jeszcze więcej powodów do wspólnego świętowania. Bo jak sami mówią – to jest ich czas!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze