Niedziela, 10 maja 2026 roku, na stałe zapisze się w kronikach powiatu łukowskiego. To był dzień, w którym tradycja spotkała się z nowoczesnością: OSP Tuchowicz nie tylko wzbogaciło się o nowy samochód, ale przede wszystkim powitało w swoich szeregach przyszłość lokalnego ratownictwa.
Świętowanie rozpoczęło się od uroczystej Mszy Świętej, ale prawdziwe emocje czekały na placu przed strażnicą. To tam, w obecności dowódcy JRG Łuków mł. bryg. Pawła Szyszkowskiego oraz władz samorządowych, rozegrały się najważniejsze akty tej uroczystości.
Największą uwagę przyciągał lśniący Ford Multivan. Ksiądz kanonik Bogusław Mich poświęcił nowy nabytek, który od teraz będzie wspierał druhów w codziennej walce o bezpieczeństwo mieszkańców.
ZOBACZ: CUW Łuków: Rewolucja w oświacie. Diana Gojdycz szefową nowej jednostki
Oprócz samochodu, jednostka zyskała nowy proporzec – symbol honoru i jedności, który od teraz będzie towarzyszył strażakom podczas najważniejszych wystąpień.
Najbardziej wzruszającym momentem było ślubowanie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Młodzi adepci, pod czujnym okiem opiekunów: Kamila Powalskiego oraz Krzysztofa i Pawła Gajdów, przyrzekali służyć bliźnim.
ZOBACZ: Piekło w lasach. Łukowscy strażacy wrócili z wielkiej bitwy o Biłgoraj
"To piękny moment i powód do ogromnej dumy" – podkreślali zgromadzeni goście. Dla najmłodszych wielką niespodziankę przygotowała Pizzeria Da Grasso z Łukowa, fundując posiłek dla młodych bohaterów i ich rodzin.
Sukces OSP Tuchowicz to efekt współpracy wielu osób. Strażacy głośno dziękowali wicestaroście Sławomirowi Rzymowskiemu oraz wójtowi Krzysztofowi Kazanie za nieocenione wsparcie finansowe i merytoryczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze