W bibliotece w Kosutach mieszkańcy gminy Stanin rozmawiali z policją o bezpieczeństwie na drogach i w sąsiedztwie. Młode uczennice zabrały głos.
Gminna Biblioteka Publiczna w Kosutach wypełniła się ludźmi, którzy chcieli pogadać o codziennym życiu. Spotkanie poprowadził podinsp. Andrzej Czerski, komendant ze Stoczka Łukowskiego. Nie było sztywnej atmosfery ani trudnych słów. Rozmawiano o tym, co dotyczy każdego z nas, czyli o bezpiecznych drogach i spokojnym sąsiedztwie. Policjanci przyszli tu przede wszystkim po to, żeby posłuchać głosu mieszkańców gminy Stanin.
Prawdziwymi gwiazdami dnia okazały się Oliwka i Zosia. Reprezentowały młodsze pokolenie z okolicznych szkół i trzeba przyznać, że zrobiły to z wielką klasą. Choć publiczne występy przed policją potrafią odebrać mowę, one nie pękły. Dziewczyny sypały pomysłami i konkretnymi prośbami. Nie narzekały na nudę, ale podpowiadały, co zrobić, żeby młodzi czuli się tutaj lepiej i pewniej.
Postawę nastolatek docenili nie tylko policjanci, ale też obecny na miejscu wójt gminy Stanin, Krzysztof Kazana. Gospodarz gminy nie szczędził dziewczynom pochwał za ich zaangażowanie i odwagę w dbaniu o wspólne sprawy. Komendant Andrzej Czerski przyznał, że pytania Oliwki i Zosi były tak trafne, że nawet doświadczeni funkcjonariusze musieli się nad nimi mocno zastanowić. To była żywa lekcja, z której obie strony wyniosły coś wartościowego.
Mundurowi obiecali, że prośby uczniów nie trafią do szuflady. Chcą, żeby współpraca z gminą układała się tak dobrze jak dotychczas. Po tej akcji zostało sporo wniosków do przemyślenia, ale najważniejsze jest to, że głos młodych został w końcu potraktowany całkiem serio. Teraz mieszkańcy czekają na pierwsze efekty tych rozmów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze