W wieku 82 lat zmarł Pan Roman Opaliński.
13 maja odszedł do wieczności Roman Opaliński wieloletni nauczyciel muzyki w Szkole Podstawowej nr 1 w Łukowie. W latach 60-tych prowadził szkolny zespół "Gwiazdeczki".
- Z wielkim żalem przyjęłam wiadomość o śmierci byłego nauczyciela muzyki Romana Opalińskiego, wielkiego przyjaciela młodzieży Szkoły Podstawowej nr 1 w Łukowie - pisze na grupie poświęconej łukowskim sprawom pani Bożenna.
- Mój ulubiony nauczyciel akademicki. Zajęcia z Nim były prawdziwą przyjemnością. Przez miłosierdzie Boże niech odpoczywa w pokoju wiecznym amen - dodaje pani Agnieszka.
- Tak niedawno byliśmy na pogrzebie jego żony Eli. Nie mógł się pogodzić z jej odejściem.... Teraz już na pewno są znowu razem - komentuje pani Henryka.
O śmierci Pana Romana donosi też ugrupowanie Alternatywa dla Łukowa - Jeszcze dziesięć dni temu - podczas obchodów upamiętniających uchwalenie Konstytucji 3 Maja - zamieniliśmy z nim wiele miłych słów i podziwialiśmy jego życiowy optymizm. Dzisiaj usłyszeliśmy przykrą wiadomość. Najszczersze kondolencje bliskim zmarłego składają członkowie naszego stowarzyszenia - czytamy w informacji dla mediów.

Pogrzeb Pana Romana Opalińskiego został zaplanowany na 17 maja na godz. 15.30. w parafii Podwyższenia Krzyża św. w Łukowie. Ciało spocznie na cmentarzu św. Rocha.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ś.P. pan Roman był moim ulubionym nauczycielem w latach 75/78, wspaniały człowiek.....
Zajęcia z muzyki na WSRP w Siedlacach- cudowne.
Ś.P. pan Roman był moim ulubionym nauczycielem w latach 75/78, wspaniały człowiek.....
Zajęcia z muzyki na WSRP w Siedlacach- cudowne.