Radni Prawa i Sprawiedliwości w Łukowie zarzucają burmistrzowi Piotrowi Płudowskiemu brak realizacji kluczowych punktów jego programu wyborczego. Mimo upływu roku od zaprzysiężenia nowej kadencji, wiele projektów – ich zdaniem – pozostaje wyłącznie w sferze zapowiedzi.
Podczas konferencji radny Jerzy Siwiec wymienił szereg projektów, które do tej pory nie zostały zrealizowane, mimo że były publicznie deklarowane przez burmistrza i jego środowisko: – „Do dziś nie wiadomo, co się dzieje z centrum zarządzania kryzysowego, sztucznym boiskiem nad zalewem Zimna Woda, czy planowaną 50-hektarową strefą przemysłową” – wyliczał.
Dodał również: – „Nie mamy informacji o terenach pod budownictwo mieszkaniowe ani o zapowiadanych multimedialnych przystankach i kasach biletowych”.
Radni złożyli w tej sprawie interpelację 24 kwietnia: – „Czekamy na odpowiedź. Gdy ją otrzymamy, poinformujemy mieszkańców, co dzieje się z tymi inwestycjami” – zapowiedział.
Radny Siwiec skrytykował również sposób funkcjonowania władz miasta: – „Burmistrz zamknął się w gronie najbliższych współpracowników. Nie słucha argumentów, nie dopuszcza dyskusji z radnymi opozycji”.
Przypomniał, że burmistrz ignorował inicjatywy zgłaszane przez radnych PiS, w tym m.in. okrągły stół podatkowy, wniosek o budowę łącznika ulic Łapiguz i Poważe czy apel o powołanie Rady Biznesu. – „W kampanii mówiono o współpracy i otwartości. Po roku widzimy, że to był tylko slogan wyborczy” – podsumował.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze