Budowa kompleksu żłobkowo przedszkolnego przyspiesza. Trwają wykończenia i montaż wyposażenia, a termin zakończenia prac to 20 maja.
Każdy, kto zagląda na plac budowy nowego kompleksu żłobkowo-przedszkolnego w naszym mieście, widzi, że inwestycja wreszcie nabiera rumieńców. Choć mury stoją już od dłuższego czasu, to właśnie teraz dzieje się to, co najbardziej cieszy oko przyszłych użytkowników. W środku budynku robotnicy sprawnie montują podwieszane sufity, a na podłogach w salach i korytarzach lśni już nowy gres. Łazienki dla maluchów powoli nabierają ostatecznego wyglądu dzięki świeżo ułożonej glazurze i montażowi niezbędnej armatury. Fachowcy wstawiają też ostatnie drzwi wewnętrzne, a na zewnątrz można już przejść po nowej kostce brukowej, która pokryła główne ścieżki wokół obiektu.
Zima nie była jednak dla budowlańców łaskawa, a mroźny styczeń i luty mocno skomplikowały harmonogram prac. Przez trudną pogodę wykonawca nie zdołał dopiąć wszystkich zadań w pierwotnym terminie. Firma poprosiła miasto o dodatkowy miesiąc na dokończenie inwestycji, a urzędnicy przychylili się do tej prośby, podpisując odpowiedni aneks do umowy. Według najnowszych ustaleń budowa ma się ostatecznie zakończyć 20 maja tego roku. To niewielka zwłoka, biorąc pod uwagę, że budynek musi być w pełni bezpieczny i gotowy na przyjęcie najmłodszych mieszkańców.
Właśnie minął kolejny ważny etap inwestycji, ponieważ 3 marca przeprowadzono przedostatni odbiór częściowy wykonanych robót. Wartość tych konkretnych zadań opiewa na ponad 842 tysiące złotych. Teraz przed wykonawcą ostatnia prosta, która obejmuje prace wykończeniowe oraz dostawę i montaż całego wyposażenia. Na samym końcu miasto musi jeszcze dopełnić formalności i uzyskać pozwolenie na użytkowanie całego obiektu. Rodzice i ich pociechy muszą więc uzbroić się w jeszcze odrobinę cierpliwości, ale nowoczesne sale są już niemal na wyciągnięcie ręki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze