Wojciech Wasak, założyciel i wieloletni szef marki WASAK, zmarł 29 marca 2025 roku w wieku 72 lat. Po długiej walce z chorobą odszedł człowiek, który stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek obuwniczych, budując ją od podstaw w Łukowie.
Rodzina, przyjaciele, współpracownicy i mieszkańcy Łukowa pożegnają Wojciecha Wasaka w środę, 2 kwietnia 2025 roku o godzinie 11:00 podczas mszy świętej w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowie. Po nabożeństwie ciało zostanie złożone na Cmentarzu św. Rocha.
O jego śmierci poinformowała firma Wasak, publikując w mediach społecznościowych poruszające oświadczenie:
„Z ciężkim sercem i głębokim smutkiem zawiadamiamy o odejściu Wojciecha, założyciela marki Wasak. Dziś, po długiej walce z chorobą, odszedł człowiek, który był dla nas nie tylko mężem, ojcem, dziadkiem i szefem, ale przede wszystkim wzorem i inspiracją. Wspominamy go jako człowieka niezwykle silnego, zdeterminowanego i pełnego pasji. Tworzenie butów było dla niego nie tylko pracą, ale życiową misją. Jak nikt kochał to, co robił. Jego wizja i zaangażowanie w stworzenie marki Wasak na zawsze pozostaną w naszej pamięci.” – Zespół Wasak
Wojciech Wasak był człowiekiem o niezwykle silnym charakterze, który nie bał się iść pod prąd – również w czasach PRL-u. Ukończył Technikum Przemysłu Skórzanego w Starogardzie Gdańskim, a pierwsze kroki zawodowe stawiał w państwowym zakładzie Łukbut w Łukowie. Dzięki swojej bezkompromisowości i perfekcjonizmowi szybko wspiął się na stanowisko dyrektora produkcji. Ale systemowe realia i „urzędnicza bylejakość” nie były dla niego. W latach 80., wbrew wszystkim, rzucił stabilną posadę i postanowił założyć własną firmę obuwniczą.
Tak narodziła się marka WASAK – lokalny zakład produkcyjny z Łukowa z 30-letnią tradycją. Dziś firma zatrudnia głównie kobiety (ponad 90% zespołu), produkuje obuwie dla stóp wrażliwych i łączy rzemiosło z nowoczesną technologią. Każda para butów powstaje na miejscu – w Łukowie – z troską o najwyższą jakość i etyczną produkcję.
Wojciech Wasak pozostanie w pamięci jako twórca, wizjoner i człowiek, który nigdy nie zgadzał się na kompromisy. Łuków żegna swojego przedsiębiorcę, a Polska – prawdziwego rzemieślnika z pasją.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze