Burmistrz Łukowa odrzuca propozycję powołania Rady Biznesu, argumentując istnienie dialogu z sektorem biznesu oraz liczne formy współpracy.
Bartłomiej Bryk w interpelacji zwrócił się do Burmistrza Piotra Płudowskiego z wnioskiem o powołanie Rady Biznesu. Jego zdaniem takie ciało doradcze mogłoby pełnić ważną rolę w konsultowaniu decyzji dotyczących gospodarki i przedsiębiorczości na poziomie lokalnym, m.in. podatków i planów rozwoju.
W odpowiedzi Burmistrz Łukowa odrzucił propozycję, argumentując, że miasto już prowadzi rozbudowany dialog z sektorem biznesu i korzysta z istniejących kanałów współpracy. Wskazał m.in. na: 14 konsultacji publicznych dotyczących dokumentów strategicznych w latach 2023–2025, spotkania z przedsiębiorcami od 2018 roku, wsparcie organizacji pozarządowych poprzez dotacje – 5000 zł w 2024 roku i 10 000 zł w 2025 roku, zwolnienia z podatku od nieruchomości na łączną kwotę ponad 1,24 mln zł (2017–2023), rozbudowę infrastruktury stref inwestycyjnych (np. 3,9 mln zł inwestycji w rejonie ul. Łapiguz i Strzelniczej), utworzenie 50-hektarowej strefy przemysłowej na południu miasta.
Burmistrz podkreślił, że „brak jest uzasadnienia do powołania wskazanej w interpelacji Rady Biznesu, gdyż byłoby to mnożenie już istniejących form współpracy”.
Temat był szeroko omawiany podczas ostatniej sesji Rady Miasta. Radny Bartłomiej Bryk odniósł się bezpośrednio do treści pisma Burmistrza:
„Skoro powołujemy Radę Seniorów, Młodzieżową Radę Miasta, Radę Sportu – mimo że współpraca z tymi środowiskami istnieje – to czemu nie możemy powołać Rady Biznesu?”.
Zwrócił też uwagę na brak konsultacji z przedsiębiorcami w kontekście ostatnich podwyżek podatków:
„Wczesną wiosną musieliśmy tutaj wszystkich ściągać, żeby można było porozmawiać, bo wcześniej pan burmistrz o tym z nimi nie rozmawiał”.
„Bardzo mi przykro, że pan nie widzi potrzeby. Trudno, będzie pan sobie inne rady powoływał. Nie będzie Rady Biznesu. Przynajmniej nie w tej kadencji”.
Głos zabrał również zastępca burmistrza:
„Po dostarczeniu interpelacji skonsultowałem się z kilkoma przedsiębiorcami. Tego zainteresowania wśród przedsiębiorców nie ma, ponieważ tych możliwości w tym momencie jest bardzo dużo”.
Podkreślił też, że:
„Mamy środki na rozwój przedsiębiorczości – zachęcamy organizacje pozarządowe, żeby zorganizowały spotkania, szkolenia, targi. Na to mamy pieniądze”.
Podczas sesji padły również uwagi o wcześniejszych działaniach samorządu. Burmistrz Płudowski przypomniał, że decyzję o rozpoczęciu prac nad strefą przemysłową podjęła rada w poprzedniej kadencji, z jego inicjatywy. Jednak radny Bryk skomentował to słowami:
„Wielokrotnie narzekał pan na tę poprzednią Radę Miasta. A teraz przypisuje pan jej zasługi sobie? To brawa należą się poprzedniej Radzie”.
Radny Bryk odniósł się także do zarzutu o wstrzymanie się od głosu przez część jego klubu przy głosowaniu ws. uchwały planistycznej:
„My głosowaliśmy przeciwko podwyżce podatku od nieruchomości, która najbardziej uderzyła w przedsiębiorców – to kamyczek do pańskiego ogródka”.
Na koniec radny podsumował:
„Bardzo mi przykro, że pan nie widzi potrzeby powołania Rady Biznesu. Trudno – będzie pan sobie inne rady powoływał. Przynajmniej nie w tej kadencji”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Właściwie to było do przewidzenia.Przedsiębiorcy służą burmstrzowi tylko jako skarbonka a raczej bankomat.Widzi w nich jedynie ,jako żródło dochodu dla budżetu.Wymownie swiadczą o tym podwyzki najpierw opłat za odpady a potem wysokości podatku od nieruchomości.Zignorowane zostały konsultacje społeczne a tym samym ,oczywista forma dialogu społecznego.Trzeba powiedzieć ,specyficzne to pojmowanie roli przedsiębiorców w gospodarce.Ignorancja trwa nadal.
Właściwie to było do przewidzenia.Przedsiębiorcy służą burmstrzowi tylko jako skarbonka a raczej bankomat.Widzi w nich jedynie ,jako żródło dochodu dla budżetu.Wymownie swiadczą o tym podwyzki najpierw opłat za odpady a potem wysokości podatku od nieruchomości.Zignorowane zostały konsultacje społeczne a tym samym ,oczywista forma dialogu społecznego.Trzeba powiedzieć ,specyficzne to pojmowanie roli przedsiębiorców w gospodarce.Ignorancja trwa nadal.