Punkt informacyjno-konsultacyjny dla cudzoziemców nie powstanie w Siedlcach, ani w innych miastach dawnego Mazowsza. Usługi dla obcokrajowców będą dostępne tylko w Warszawie oraz zdalnie – wynika z decyzji Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jak przyznają przedstawiciele instytucji, na decyzję miały wpływ protesty i wzrost napięcia społecznego.
Planowane Centra Integracji Cudzoziemców miały powstać w co najmniej sześciu miastach Mazowsza: Siedlcach, Ciechanowie, Ostrołęce, Płocku, Radomiu oraz Warszawie. Ostatecznie, jak informuje Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej, funkcjonować będzie wyłącznie placówka w stolicy. Biuro działa już przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie i oferuje doradztwo, lekcje języka polskiego oraz wsparcie psychologiczne, z którego mogą korzystać również cudzoziemcy mieszkający poza stolicą – w formie zdalnej lub telefonicznej.
– Nasze zadania się nie zmieniają – mówi Aleksander Kornatowski, dyrektor MCPS. – Nadal będziemy prowadzić działania integracyjne, informacyjne i edukacyjne, również dla kadry pomocy społecznej i pracowników oświaty. Zmienia się jedynie forma – dodaje.
Jak poinformowała rzeczniczka MCPS, Hanna Maliszewska, z planu utworzenia sieci punktów zrezygnowano m.in. z powodu protestów i narastających społecznych i politycznych kontrowersji wokół projektu.
– Intensywne protesty grup społecznych i rosnąca niechęć wobec cudzoziemców, w szczególności osób z Ukrainy i Bliskiego Wschodu, wpłynęły na decyzję o zmianie formuły działania – wyjaśnia Maliszewska w rozmowie z Tygodnikiem Siedleckim.
Z danych Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej wynika, że z warszawskiego punktu już skorzystało ponad 100 osób, najczęściej w celu nauki języka polskiego lub uzyskania wsparcia psychologicznego.
Źródło: Tygodnik Siedlecki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego nie można komentować artykułów w sprawie byłego już prezesa PKS? O zwrocie jakiego wynagrodzenia mówimy?
Dlaczego nie można komentować artykułów w sprawie byłego już prezesa PKS? O zwrocie jakiego wynagrodzenia mówimy?