Mateusz Droś wciąż walczy o powrót do zdrowia po dramatycznym wypadku. Do akcji pomocowej dołączyli Motoweterani, którzy przekazali mu środki higieniczne i apelują o dalsze wsparcie zbiórki na rehabilitację.
Mateusz Droś w styczniu 2024 roku uległ poważnemu wypadkowi – spadł z dachu i doznał rozległego urazu czaszkowo-mózgowego. Lekarze dawali mu zaledwie 2 procent szans na przeżycie. Dziś wiadomo, że jego stan stopniowo się poprawia: reaguje na otoczenie, porusza głową, rękami i nogami, ściska dłoń z dużą siłą i próbuje mówić.
W poniedziałek 21 lipca do Mateusza przyjechali Motoweterani, by przekazać mu zestaw środków higienicznych niezbędnych do codziennej opieki i rehabilitacji. Wśród przekazanych rzeczy znalazły się m.in. podkłady higieniczne, chusteczki nawilżające i waciki. – To tylko drobna cegiełka – ale każda ma znaczenie – przekazali Motoweterani w mediach społecznościowych.
Mateusz Droś potrzebuje intensywnej, specjalistycznej rehabilitacji, której miesięczny koszt wynosi nawet 40 tysięcy złotych. Dlatego bliscy i przyjaciele organizują zbiórkę pieniędzy za pośrednictwem platformy siepomaga.pl.
Link do zbiórki dostępny jest tutaj: https://www.siepomaga.pl/mateusz-dros
Każde wsparcie – nawet najmniejsze – ma znaczenie dla dalszego leczenia i powrotu Mateusza do sprawności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze