Wielkie zaskoczenia po wyborach w Łukowie! Sprawdź, kto nie dostanie się do Rady Miasta. Co to oznacza dla przyszłości samorządu? Szczegóły tutaj! były
Gdy kurz kampanii wyborczej już opadał, nadszedł czas, aby przyjrzeć się faktom. W nadchodzącej kadencji samorządu miejskiego zabraknie kilku istotnych nazwisk, co może wywołać pewne zaskoczenie.
W radzie miasta Łuków jednym z największych zaskoczeń jest brak Ryszarda Smolarza i Macieja Nurzyńskiego, obu związanych z Przymierzem dla Ziemi Łukowskiej. Ryszard Smolarz, wieloletni harcmistrz ZHP Łuków oraz nauczyciel, wychowawca wielu pokoleń Łukowian, oraz Maciej Nurzyński, młody działacz społeczny i pracownik samorządowy, były kandydat na burmistrza Łukowa.(2018)
Kolejnym zaskoczeniem jest brak mandatu dla Sebastiana Ignaciuka, prezesa Klubu Honorowych Dawców “Ostoja”. Ignaciuk, aktywny uczestnik sesji rady miasta, zyskał uznanie jako zagorzały społecznik i aktywny głos w ważnych kwestiach lokalnych.
Łukowską radę miasta także opuszcza Leonard Baranowski, były nauczyciel Zespołu Szkół Nr 1 w Łukowie, który przez wiele lat pełnił funkcję radnego. Jego polemiki z burmistrzem Piotrem Płudowskim z poprzedniej kadencji przejdą do historii. Baranowski, związany z PiS, startował z komitetem Przyjazny Łuków.
To wyjątkowe zmiany w składzie rady miasta Łuków, które na pewno będą miały wpływ na działania samorządu w kolejnych latach. Obywatele z pewnością śledzą te wydarzenia z zainteresowaniem, a my będziemy nadal informować o najważniejszych faktach z życia społeczno-kulturalnego naszego miasta. ????
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdecydowanie zabraknie mi awanturnika Leonarda ,najaktywniejszego radnego ,zabraknie też Roberta Dołęgi bardzo aktywnego i mądrego radnego.
Zdecydowanie zabraknie mi awanturnika Leonarda ,najaktywniejszego radnego ,zabraknie też Roberta Dołęgi bardzo aktywnego i mądrego radnego.