Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 30 października w jednym z domów na Zapowiedniku w Łukowie. Służby ratunkowe, wezwane, by dostać się do nieotwierającego drzwi mieszkańca, znalazły w środku ciało mężczyzny.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 30 pazdziernika w jednym z domów na Zapowiedniku w Łukowie. Służby ratunkowe, wezwane, by dostać się do nieotwierającego drzwi mieszkańca, znalazły w środku ciało mężczyzny. Mimo natychmiastowo podjętej reanimacji, życia poszkodowanego nie udało się uratować. Sprawę, w celu wyjaśnienia okoliczności zgonu, przejęła policja pod nadzorem prokuratury.
Wczesnym rankiem zespół pogotowia ratunkowego wezwał wsparcie do prywatnego domu. Medycy nie mogli dostać się do środka, ponieważ mężczyzna, który miał potrzebować pomocy, nie reagował i nie otwierał drzwi. Jak potwierdziła Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, strażacy interweniowali, by umożliwić dostęp ratownikom. Po siłowym otwarciu lokalu, ratownicy medyczni i strażacy zastali wewnątrz nieprzytomnego domownika leżącego na podłodze.
Natychmiast podjęto intensywne działania ratujące życie. Na miejscu rozpoczęto procedurę reanimacji krążeniowo-oddechowej (RKO). Ratownicy i strażacy przez długi czas walczyli o powrót funkcji życiowych mężczyzny. Niestety, pomimo wszelkich wysiłków, akcja ratunkowa zakończyła się niepowodzeniem, a przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Okoliczności i dokładne przyczyny śmierci są obecnie badane. Zgodnie z procedurami, po zakończeniu działań ratowniczych, sprawę przekazano funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Łukowie. Pod nadzorem prokuratora prowadzone są czynności mające na celu ustalenie, czy do śmierci doszło z przyczyn naturalnych, czy w wyniku innych okoliczności.
Zobacz:
Śmierć na Cmentarzu w Turzystwie: Mimo reanimacji, nie udało się uratować mężczyzny!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze