Mieszkańcy Łukowa nadal czekają na dokumentację dotyczącą ulicy Gospodarskiej, choć miała być gotowa pod koniec 2024 roku. Władze miasta wyznaczyły wykonawcy ostateczny termin na 31 marca 2025 roku, ale jak przyznał Mateusz Popławski, zastępca burmistrza, ten termin może być zagrożony. Co więcej, wykonawca nie pojawił się na umówionym spotkaniu i unika kontaktu.
Podczas sesji rady miasta burmistrz Piotr Płudowski poinformował, że na 26 lutego zaplanowano spotkanie z wykonawcą w celu wyjaśnienia opóźnień. Jednak do spotkania nie doszło, ponieważ wykonawca nie stawił się na wezwanie. – Jesteśmy umówieni na kolejne spotkanie w tym tygodniu. Liczymy, że wykonawca się pojawi i wyjaśni sytuację – powiedział Mateusz Popławski.
Opóźnienie dokumentacji wynikało m.in. z konieczności uzgodnień z PGE, które często się wydłużają. To było podstawą do aneksowania umowy. Jednak obecnie, jak podkreślił Popławski, kolejnego przedłużenia umowy już nie przewiduje.
Choć miasto wykazało się dobrą wolą, dając wykonawcy więcej czasu, brak komunikacji budzi poważne obawy. – Z tym wykonawcą realizowaliśmy już dokumentację dla trzech innych ulic, które zostały ukończone, a na jedną z nich pozyskaliśmy dofinansowanie z Rządowego Funduszu Dróg – dodał Popławski.
Jeśli do 31 marca 2025 roku dokumentacja ulicy Gospodarskiej nie zostanie dostarczona, władze miasta będą musiały podjąć dalsze kroki. – Co dalej? Zobaczymy – podsumował zastępca burmistrza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.