Reklama

Łuków: Gorąca dyskusja radnych o rosnących kosztach oświaty. Burmistrz: „Nie planuję zamykać szkół”

Na ostatniej sesji Rady Miasta Łuków radni debatowali nad przygotowaniem szkół i przedszkoli do nowego roku szkolnego. Obszerna, 21-stronicowa informacja wywołała żywą dyskusję o wydatkach na edukację.

Skokowe koszty ucznia i przedszkolaka

Radny Jerzy Siwiec zwrócił uwagę, że koszty utrzymania ucznia różnią się znacząco w poszczególnych szkołach. – „W podstawowych nr 1, 2 i 5 to około 15 tysięcy, a w szkole nr 3 już ponad 21 tysięcy, w ‘czwórce’ niespełna 20 tysięcy. To o jedną trzecią więcej niż w innych placówkach. Czy planujemy coś z tym zrobić?” – pytał.

Burmistrz Piotr Płudowski podkreślał, że wynika to ze specyfiki szkół. – „Trójka to najmniejsza szkoła w mieście, więc koszty jednostkowe są wyższe. Czwórka ma oddziały integracyjne, a to oznacza większy udział dzieci ze specjalnymi potrzebami i dodatkowe zajęcia. Nie planuję zamykać szkoły nr 3 ani likwidować klas integracyjnych w szkole nr 4” – zaznaczył.

Reklama

Radny Sławomir Smolak zwrócił uwagę na potrzebę działań systemowych. – „Ponad 80 milionów złotych na oświatę, 14 milionów na przedszkola niepubliczne i Centrum Usług Wspólnych. To ogromne pieniądze. W przedszkolu nr 3 koszt na dziecko wzrósł o ponad 3 tysiące zł, choć liczba dzieci spadła. Musimy się pilnie pochylić nad tym, jak wydawać środki bardziej ekonomicznie, nie obniżając jakości” – mówił.

Więcej uczniów ze specjalnymi potrzebami

Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 Małgorzata Ławecka przypomniała, że od przyszłego roku wchodzi edukacja włączająca. – „Jeżeli w grupie pojawia się dziecko z orzeczeniem, musimy zatrudnić nauczyciela współorganizującego. Takie sytuacje będą coraz częstsze, a to powoduje wzrost kosztów” – wyjaśniała.

Reklama

Burmistrz Piotr Płudowski dodał, że dużym obciążeniem jest również nauczanie indywidualne. – „Jeżeli uczeń ma kilkanaście godzin wsparcia tygodniowo, to kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie. Musimy być świadomi, że tego nie możemy zaniechać, a koszty będą rosły” – zaznaczył.

Z kolei naczelnik wydziału edukacji Krzysztof Stępniak wskazał na sytuację w Przedszkolu nr 3. – „To placówka, w której jest najwięcej dzieci z Ukrainy – więcej niż we wszystkich pozostałych przedszkolach razem. To także generuje koszty” – podkreślił.

Reklama

Centrum Usług Wspólnych i nowe fundusze

W dyskusji pojawił się także temat Centrum Usług Wspólnych. Zastępca burmistrza Mateusz Popławski mówił o planowanych zmianach: – „CUW to ewolucja, a nie rewolucja. Chodzi o usprawnienie i automatyzację procesów. W przyszłym roku wchodzi obowiązkowy KSEF i chcemy to wykorzystać, by przejść z papierowych dokumentów na elektroniczne” – tłumaczył.

Radny Sebastian Ignaciuk pytał o możliwość pozyskania środków z programu 10.2 „Edukacja przedszkolna”. W odpowiedzi Popławski poinformował: – „Przygotowujemy wniosek o około milion złotych. Obejmie wszystkie przedszkola, poza integracyjnym nr 1, które korzysta już z innych funduszy. Dzięki temu placówki zostaną doposażone w sprzęt do zajęć komputerowych, logopedycznych czy STEAM”.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/10/2025 09:54
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Babcia Janinka - niezalogowany 2025-09-28 20:09:18

    Jakie koszty generuje oswiata? 96 procent wydatków to wynagrodzenia. Ich wysokosc ustala Ministerstwo. Zostaje 4 pricent- ależ można poszaleć. Kupią za to papier toaletowy i płyny do mycia podłóg. No i jeszcze kupią... A nie, jednak juz nic, bo nie starczy kasy. Panowie radni, pójdźcie czasem po rozum do głowy zanim zabierzecie głos..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości