Urolog Maciek Kisiel walczy z glejakiem IV stopnia. Trwa zbiórka na leczenie za granicą w pomagam.pl. Pomóż wpłatą lub udostępnieniem.
Maciek Kisiel to człowiek, który całe swoje życie zawodowe poświęcił innym. Jako urolog ratował zdrowie pacjentów, a prywatnie zarażał wszystkich pasją do żeglarstwa i niespożytą energią. Dziś ten lubiany lekarz sam stanął w obliczu ogromnego wyzwania, jakim jest diagnoza glejaka wielopostaciowego czwartego stopnia. To jeden z najtrudniejszych przeciwników, z jakimi można się mierzyć, dlatego przyjaciele i rodzina apelują do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie finansowe na specjalistyczne leczenie za granicą.
Choroba lekarza
Wszystko zmieniło się nagle w październiku 2025 roku. Maciek gorzej się poczuł podczas zwykłego dnia pracy, gdy przyjmował pacjentów w swoim gabinecie. Wyniki badań, które przyszły niedługo potem, wywróciły świat jego i jego najbliższych do góry nogami. Zamiast planować kolejne rejsy czy operacje, musiał skupić się na walce o własne życie. Ten lekarz z powołania, który zawsze znajdował czas na dobre słowo i żart, teraz potrzebuje ogromnej pomocy, by sfinansować terapię przekraczającą możliwości finansowe jego rodziny.
Pomoc dla Maćka
Bliscy Pana Maćka wierzą, że dobro, które przez lata dawał innym, teraz do niego wróci. Specjalistyczna terapia zagraniczna to obecnie jedyna szansa na pokonanie nowotworu. Każda wpłacona złotówka to nie tylko realne wsparcie finansowe, ale przede wszystkim bezcenna nadzieja dla człowieka, który nigdy nie odmawiał pomocy potrzebującym. Przyjaciele lekarza proszą, abyśmy w tej trudnej chwili byli dla niego takim oparciem, jakim on zawsze był dla swoich pacjentów i znajomych.
Zbiórka pieniędzy
Oficjalna akcja ratunkowa prowadzona jest w serwisie pomagam.pl. Liczy się każda, nawet symboliczna wpłata, bo to właśnie suma małych gestów tworzy realną szansę na ratunek. Ci, którzy nie mogą wspomóc zbiórki finansowo, mogą pomóc udostępniając informację o chorobie Maćka w mediach społecznościowych. Każdy taki ślad w internecie zwiększa szansę na dotarcie do osób, które mogą dołożyć swoją cegiełkę do powrotu lekarza do zdrowia. Wszystkie szczegóły i aktualne informacje o przebiegu akcji można znaleźć bezpośrednio na stronie zbiórki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście życzę powodzenia, ale kto ma mieć pieniądze jeśli nie rodzina lekarzy? A Pan doktor za każdą wizytę brał pieniądze, tata siostra szwagier też. Jacht i inne majątki też pokaźne. Wydaje mi się że są ludzie którzy naprawdę tych pieniędzy nie mają. A jeszcze kilka lat temu mąż płacił za wizytę 300 zł więc nie mało, wydaje mi się że naprawdę do superbiednyvh ta rodzina nie należy.
Lepiej zamilcz.Doktor ratował zycie którzy byli oblozeni choroba nowotworowa Ja należałem do tych osób.To jest wspaniały lekarz .Panie doktorze życzymy zdrowia .Zwracam się do wszystkich ,którzy mogą pomóc finansowo,doktor na to zasługuje.
Zdajesz sobie sprawę, że siostra doktora miała ciężki wypadek samochodowy i jest niepełnosprawną osobą, która sama potrzebuje ogromnych środków na rehabilitacje?
Widzę, że świetnie orientuje się Pani w cudzych finansach i majątkach. Szkoda tylko, że z taką samą dokładnością nie potrafi się Pani zdobyć na odrobinę empatii. Lekarz przez lata pomagał innym ludziom, a dziś sam potrzebuje wsparcia. Jeśli nie chce Pani pomóc, nikt Pani do tego nie zmusza, ale naprawdę nie ma potrzeby publicznie oceniać czyjejś sytuacji w tak dramatycznym momencie. Skoro jednak tak dobrze orientuje się Pani w cudzym życiu i majątku, to może wie Pani również, jakie są koszty takiego leczenia? Bo może Panią zdziwić fakt że, mogą one przekraczać możliwości rodziny. I takie pytanie się nasuwa, czy Pani przez swoje życie to pracowała za darmo?
Dr Kisiel to wspaniały człowiek i wspaniały lekarz. Zasługuje na pomoc. Za taki komentarz powinna się Pani wstydzić. Nie czas i miejsce na wylewanie tego typu frustracji.
Myślę, że te komentarze są zbyteczne, każdy może zachorować, tego nie życzy się nikomu, faktem jest to, że jedni pracują za 4000, inni za 80000 /to przykład/, to nie wina ludzi, raczej zły system, wnioski, każdy niech wyciągnie sam.
Każdy pomaga komu chce… i każdy może się wypowiedzieć jak chce, nie życzę nikomu choroby… życzyłabym wszystkim zdrowia, aczkolwiek są zbiórki osób które są bardzo chore a nie wpłaca jednak nikt lub bardzo mało osób. Osoby te nie mają siły przebicia znajomości i pieniędzy które też by sie przydały…. Uważam jednak że sytuacja finansowa lekarza jest jednak dużo lepszą sytuacją od większości społeczeństwa…
Oczywiście zgadzam się że, każdy może wypowiedzieć się jak chce, ale czytając pani komentarze zastanawiam się czy naprawdę musi? To nie jest chyba artykuł pod którym jest miejsce na tego typu komentarze. Człowiek potrzebuje wsparcia tym bardziej że, lekarz. Po powrocie do zdrowia może jeszcze pomóc wielu ludziom.
Nie do końca ludzie rozumieją mój komentarz. Uważam że osoba które do facto możliwości ma, ma i tak dużo lepszą sytuację niż ten który ich nie ma. To jest lekarz i może pomóc innym, jak ktoś wyżej napisał to praca Pana doktora. Pani ze sklepu czy kierowca ma z założenia mniejsze szanse bo nie pomoże w swojej pracy? Tak jak lekarz? No nie każdy jest kowalem własnego losu w życiu zdarzają się różne sytauacje… i tu akurat w takich chorobach liczą się pieniądze bardzo- jeden je ma a drugi nie ma szans ,nigdy z różnych przyczyn ,na odłożenie nawet miesięcznego wynagrodzenia lekarza czy prawnika…
Oczywiście życzę powodzenia, ale kto ma mieć pieniądze jeśli nie rodzina lekarzy? A Pan doktor za każdą wizytę brał pieniądze, tata siostra szwagier też. Jacht i inne majątki też pokaźne. Wydaje mi się że są ludzie którzy naprawdę tych pieniędzy nie mają. A jeszcze kilka lat temu mąż płacił za wizytę 300 zł więc nie mało, wydaje mi się że naprawdę do superbiednyvh ta rodzina nie należy.
Lepiej zamilcz.Doktor ratował zycie którzy byli oblozeni choroba nowotworowa Ja należałem do tych osób.To jest wspaniały lekarz .Panie doktorze życzymy zdrowia .Zwracam się do wszystkich ,którzy mogą pomóc finansowo,doktor na to zasługuje.
Zdajesz sobie sprawę, że siostra doktora miała ciężki wypadek samochodowy i jest niepełnosprawną osobą, która sama potrzebuje ogromnych środków na rehabilitacje?