Do łukowskich radnych trafiła prośba o darmowe badania dla przyszłych mam, które mogłyby sprawdzać zdrowie dziecka bez wychodzenia z domu. Pomysł zakłada wypożyczanie aparatów do KTG, by kobiety w ostatnich miesiącach ciąży czuły się bezpieczniej i nie musiały ciągle jeździć do szpitala. Obecnie urzędnicy oraz lekarze sprawdzają, czy taką pomoc da się szybko i tanio wprowadzić w naszym powiecie.
Program Bezpieczna Ciąża
Sławomir Czech wysłał do urzędu specjalne pismo, w którym proponuje uruchomienie akcji o nazwie Bezpieczna Ciąża. Chodzi o to, aby panie w siódmym, ósmym i dziewiątym miesiącu mogły pożyczyć ze szpitala małe urządzenie do sprawdzania bicia serca maluszka. Działa to bardzo prosto, trochę jak domowy termometr czy ciśnieniomierz. Mama przykłada aparat do brzucha, a wynik od razu leci przez internet do lekarza. Dzięki temu każda niepokojąca zmiana jest widoczna natychmiast. To tak, jakby mieć małe okno na świat swojego dziecka i pewność, że wszystko u niego w porządku, siedząc wygodnie we własnym fotelu.
Rada Powiatu Łukowskiego
Jacek Krzyszczak, który przewodniczy radzie, zapoznał się z tą propozycją w połowie lutego i przekazał ją dalej. Teraz dokumentami zajmie się komisja, która bada skargi i wnioski od mieszkańców. Radni muszą dokładnie sprawdzić, czy powiat stać na taki zakup i jak zorganizować wypożyczanie sprzętu. To ważna sprawa dla wielu rodzin z naszych okolic, bo domowe badania oszczędziłyby przyszłym mamom męczących dojazdów i stania w kolejkach, co w zaawansowanej ciąży jest przecież bardzo trudne.
Stanowisko szpitala
Głos w tej sprawie zabrał też dyrektor szpitala w Łukowie. Lekarze przyznają, że takie nowoczesne rozwiązania to świetny kierunek i duża wygoda dla pacjentek. Szpital zaznacza jednak, że choć bardzo popiera ten pomysł, to na drodze stoją pieniądze. Narodowy Fundusz Zdrowia obecnie nie płaci za takie domowe testy, więc powiat musiałby sam znaleźć na to fundusze w swoim portfelu. Dyrekcja przypomina też, że już teraz każda mama ma zapewnioną opiekę i może zbadać się na miejscu w przychodni, ale domowa opcja byłaby dla nich dodatkowym i bardzo pomocnym ułatwieniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze