Marcin K., 40-latek ze Świdrów koło Łukowa, znany policji i prokuraturze, ponownie aktywnie działa w internecie. Łowcy pedofili ze Stowarzyszenia STPD "Stop pedofilii" alarmują, że mężczyzna, mimo wcześniejszych zatrzymań, nadal próbuje nawiązywać kontakty z nieletnimi. Co więcej, wysyłał dziecięcą pornografię i planował spotkania z małoletnimi.
Marcin K., 40-letni mężczyzna ze Świdrów koło Łukowa, to postać dobrze znana organom ścigania oraz grupom zajmującym się zwalczaniem przestępstw przeciwko dzieciom. Mimo wcześniejszych zatrzymań i postawionych zarzutów, mężczyzna nadal aktywnie działa w internecie, próbując nawiązywać kontakty z nieletnimi. Stowarzyszenie STPD "Stop pedofilii" poinformowało, że Marcin K. w ostatnim czasie zaczepił aż sześciu ich wabików, wysyłając im treści o charakterze seksualnym, w tym dziecięcą pornografię.
Przypomnijmy, Marcin K. już wcześniej był zatrzymywany przez inną grupę łowców pedofili – Fundację ECPU Polska. W październiku 2023 roku mężczyzna został ujęty dzień przed planowanym spotkaniem z 11-latką w jednym z poznańskich hoteli. Wówczas prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, zobowiązując go do stawiania się w komendzie cztery razy w tygodniu oraz zakazując zbliżania się do osób poniżej 15. roku życia. Mimo to, Marcin K. szybko wrócił do swoich praktyk.
Zgodnie z naszymi nieoficjalnymi informacjami, Marcin K. ma wyrok w zawieszeniu na 1,7 roku.
Stowarzyszenie STPD "Stop pedofilii" poinformowało, że w 2024 roku dwukrotnie składało zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Marcina K. na podstawie art. 200 i 202 Kodeksu Karnego. Pierwsze zawiadomienie, złożone 13 kwietnia 2024 roku, zakończyło się aresztem tymczasowym mężczyzny. Jednak już 30 grudnia 2024 roku Marcin K. znów był aktywny w internecie.
W styczniu 2025 roku Marcin K. ponownie zaczął nawiązywać kontakty z wabikami Stowarzyszenia STPD. Wysyłał im treści o charakterze seksualnym, prosił o intymne zdjęcia, a co gorsza – przesyłał dziecięcą pornografię. W związku z tym, 25 lutego 2025 roku, Stowarzyszenie złożyło kolejne dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Dodatkowo, sprawa została zgłoszona do Państwowej Komisji ds. Przeciwdziałania Pedofilii (PKDP) oraz Rzecznika Praw Dziecka. Obie instytucje potwierdziły, że przyjrzą się sprawie.
Mimo licznych zawiadomień i interwencji, Marcin K. nadal pozostaje na wolności. Stowarzyszenie STPD zwraca uwagę na problemy systemowe, które utrudniają skuteczne ściganie i karanie przestępców. Wśród nich wymieniają:
Przeciążenie systemu sądownictwa – Sądy są przeciążone ilością spraw, co prowadzi do opóźnień w procesach.
Luki prawne – Sprawcy przestępstw często wykorzystują luki prawne, aby uniknąć odpowiedzialności.
Niedostateczne zasoby – Organy ścigania i wymiar sprawiedliwości borykają się z brakiem środków finansowych i ludzkich.
Brak wsparcia dla ofiar – Ofiary przestępstw często nie otrzymują odpowiedniego wsparcia, co utrudnia im dochodzenie swoich praw.
Stowarzyszenie STPD podkreśla, że Marcin K. to niebezpieczny przestępca, który stanowi realne zagrożenie dla dzieci. Mimo wcześniejszych zatrzymań i postawionych zarzutów, mężczyzna nadal próbuje nawiązywać kontakty z nieletnimi, co budzi poważne obawy o bezpieczeństwo najmłodszych.
Sprawa Marcina K. jest mocno rozwojowa. Stowarzyszenie STPD ma nadzieję, że tym razem prokurator zastosuje środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego, co uniemożliwi mężczyźnie dalsze działanie. Jednak jak podkreślają łowcy pedofili, kluczowe jest wprowadzenie reform prawnych, które usprawnią działanie systemu sądownictwa i zapewnią skuteczniejsze ściganie przestępców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!