Mundurowi z Ryk i Łukowa zakończyli dramatyczne poszukiwania 36-letniego mieszkańca gminy Kłoczew. Mężczyzna, którego życie mogło być zagrożone, odnalazł się cały i zdrowy na terenie powiatu łukowskiego. O wielkim szczęściu zdecydował jeden, błyskawiczny telefon od czujnego obywatela.
Przełom w policyjnej akcji nastąpił w momencie, gdy jeden z mieszkańców powiatu łukowskiego skojarzył fakty. Po przeczytaniu internetowego komunikatu o zaginięciu, mężczyzna dostrzegł zaparkowany samochód, który idealnie pasował do opisu poszukiwanego pojazdu. Świadek nie wahał się ani chwili i natychmiast zaalarmował najbliższą jednostkę policji.
ZOBACZ: Ponad 2,4 mln zł z Funduszy Europejskich na renowację kościoła św. Zofii w Zofiborze
Oficer dyżurny natychmiast wysłał na miejsce najbliższy patrol. Policjanci szybko potwierdzili, że w samochodzie znajduje się zaginiony 36-latek. Medycy zbadali mężczyznę i potwierdzili, że jego życiu oraz zdrowiu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo.
Ryccy funkcjonariusze składają ogromne podziękowania dla lokalnej społeczności za potężną falę wsparcia. Każde udostępnienie rysopisu w mediach społecznościowych realnie pomogło w szybkim namierzeniu zaginionego. To dowód na to, że sąsiedzka czujność potrafi zapobiec najgorszemu scenariuszowi.
ZOBACZ: Nowe biuro paszportowe w Łukowie ułatwi załatwianie formalności na miejscu
Jednocześnie mundurowi apelują do wszystkich redakcji oraz internautów o natychmiastową aktualizację wcześniejszych wpisów. Policja prosi o bezwzględne usunięcie zdjęć oraz danych osobowych 36-latka z sieci. Rodzina odnalezionego mężczyzny potrzebuje teraz spokoju i pełnego poszanowania prywatności po tych dramatycznych chwilach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze