Na środowe popołudnie zaplanowano głosowanie w Sejmie nad kandydatami do Rady Polityki Pieniężnej. Do obsadzenia są dwa miejsca po wskazanych przez koalicję rządzącą Grażynę Ancyparowicz i Eryka Łona, których kadencja w Radzie właśnie się skończyła.
Jedną z kandydatek była poseł Gabriela Masłowska. Gdyby przyjęła propozycję i weszła do RPP zwolniłaby miejsce w ławach poselskich dla Krzysztofa Głuchowskiego byłego posła PiS z powiatu łukowskiego.
Jak podaje Rzeczpospolita niespodziewana rezygnacja Gabrieli Masłowskiej zmienia jednak sytuację. To zresztą powtórka wydarzeń sprzed poprzedniego posiedzenia Sejmu. Wtedy przed głosowaniem w Sejmie z kandydowania do RPP zrezygnowała inna kandydatka PiS, Elżbieta Ostrowska. Wtedy głosowanie odwołano i przełożono na trwające właśnie posiedzenie Sejmu. A PiS w miejsce Elżbiety Ostrowskiej wskazał Gabrielę Masłowską.
Na razie nie ma informacji o kolejnym przełożeniu głosowania nad kandydatami Sejmu do RPP. Jest to jednak bardzo prawdopodobne. PiS znów będzie szukał swojego nowego kandydata do RPP, bo tego miejsca w Radzie z pewnością łatwo nie odda opozycji.
Krzysztof Głuchowski w ostatnich wyborach miał 10. wynik na liście PiS. W latach 1997-2001 był senatorem z ramienia Ruchu Odbudowy Polski. W 2006 z ramienia Prawa i Sprawiedliwości został radnym sejmiku województwa lubelskiego, którym był przez trzy kadencje. Był też posłem VII i VIII kadencji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze