Przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą w rejonie Placu Narutowicza w Łukowie zmagają się z drastycznymi spadkami obrotów wywołanymi trwającymi tam pracami budowlanymi. To teza zawarta w interpelacji do burmistrza, którą złożył radny Bartłomiej Bryk, domagając się pilnego podjęcia działań osłonowych i wsparcia finansowego dla lokalnych firm.
Jak twierdzi radny klubu PIS realizowana przebudowa Placu Narutowicza, choć potrzebna z punktu widzenia rewitalizacji centrum, wywołała poważne problemy dla działających tam handlowców, usługodawców i gastronomii. Jak wskazuje radny Bartłomiej Bryk, prowadzona inwestycja doprowadziła do istotnego ograniczenia ruchu samochodowego, likwidacji miejsc postojowych oraz utrudnień w ruchu pieszym, co bezpośrednio odcięło przedsiębiorców od klientów.
Właściciele firm alarmują, że nie zostali z odpowiednim wyprzedzeniem poinformowani o pełnym zakresie i skali planowanych utrudnień – w szczególności dotyczących dostępu pieszych. Gdyby znali harmonogram i uciążliwości wcześniej, część z nich mogłaby podjąć kroki zaradcze, takie jak zmiana organizacji pracy czy ograniczenie zamówień. Mimo publikowanych przez miasto ogólnych komunikatów o zmianach w organizacji ruchu, zabrakło bezpośredniego i wcześniejszego informowania podmiotów najbardziej dotkniętych inwestycją.
Szczegóły i propozycje wsparcia:
Wychodząc naprzeciw trudnej sytuacji biznesów, radny zwrócił się do burmistrza Piotra Płudowskiego z wnioskiem o przeanalizowanie mechanizmów pomocy. Proponowane wsparcie mogłoby obejmować instrumenty podatkowe, w tym ulgi przewidziane w Ordynacji podatkowej oraz umorzenia zaległości z tytułu podatku od nieruchomości. Co istotne, postulowane jest również wypracowanie form pomocy dla przedsiębiorców prowadzących działalność w wynajmowanych lokalach, którzy sami nie są bezpośrednimi podatnikami tego podatku.
W interpelacji podkreślono, że polityka samorządu wobec śródmieścia nie powinna ograniczać się wyłącznie do inwestycji w infrastrukturę. Bez stabilnych i działających sklepów, restauracji oraz punktów usługowych odnowione centrum może stać się „martwe”, dlatego konieczne jest partnerskie podejście i ochrona lokalnych przedsiębiorców przed utratą płynności finansowej jeszcze przed zakończeniem prac.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zarżną wszystko oby do wyborów!! czy przezyjemy?
Każda okazja jest dobra, żeby jęczeć i wyciągać ręce po pieniądze innych mieszkańców.
tez nie popieram polityki podwyzek naszych wladcow
zarżną wszystko oby do wyborów!! czy przezyjemy?
Każda okazja jest dobra, żeby jęczeć i wyciągać ręce po pieniądze innych mieszkańców.
tez nie popieram polityki podwyzek naszych wladcow