To się po prostu nie mieści w głowie! Prawdziwy drogowy potwór siał przerażenie na ulicach Radzynia Podlaskiego. 45-letni bezczelny pirat, mający w organizmie niemal 3 promile alkoholu, wsiadł za kółko swojej laguny i doprowadził do dramatycznych scen na ulicy Wisznickiej. Gdyby na jego drodze stanął pieszy, doszłoby do niewyobrażalnej tragedii!
Wszystko rozegrało się wczoraj o godzinie 16:30, gdy zmęczeni mieszkańcy wracali z pracy do swoich domów. Przerażona 41-letnia kobieta siedząca za kierownicą audi A4 spokojnie stała przed rondem, czekając na możliwość jazdy. Nagle kierowca francuskiego auta wrzucił wsteczny bieg i z impetem uderzył w przód jej samochodu! Zamiast przeprosić, bezduszny szofer wcisnął gaz do dechy i uciekł z miejsca potwornego zderzenia!
Recydywista bez prawa jazdy! Prawda poraża
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg i błyskawicznie dorwali drogowego agresora. Okazało się, że to 45-letni mieszkaniec gminy Radzyń Podlaski. Wynik badania alkomatem zszokował nawet doświadczonych mundurowych – urządzenie pokazało niemal 3 promile! Co najgorsze, ten człowiek w ogóle nie powinien znaleźć się na drodze. Prawo jazdy stracił już wcześniej... dokładnie za to samo ohydne przestępstwo!
Drogowy bandyta został natychmiast skuty w kajdanki i potraktowany jak pospolity przestępca. Prosto z ulicy trafił do ciemnej i zimnej policyjnej celi, gdzie pod okiem strażników musiał odespać potężną dawkę wypitego bimbru lub wódki.
Teraz sędzia nie będzie miał dla niego litości. Za jazdę po pijaku grożą mu 3 lata za kratami, gigantyczne kary finansowe, co najmniej 5 tysięcy złotych na fundusz pokrzywdzonych oraz surowe rozliczenie za spowodowanie kolizji i jazdę bez uprawnień. Czy taki człowiek kiedykolwiek powinien jeszcze wyjść na wolność?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze