Przemoc domowa - 50-latek został aresztowany za znęcanie się nad rodziną. Grozi mu do 15 lat więzienia. Zgłoś przemoc - dzwoń po pomoc!
Bicie, wyzwiska, groźby i strach – koszmar, który trwał blisko rok, w końcu się zakończył! 50-letni mieszkaniec powiatu ryckiego, podejrzany o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad swoją rodziną, trafił za kratki. Sąd nie miał wątpliwości – przez najbliższe trzy miesiące ten domowy tyran będzie przebywał w areszcie śledczym.
KRZYKI, ALKOHOL I PRZEMOC – PIEKŁO W CZTERECH ŚCIANACH
Z relacji ofiar wynika, że w domu mężczyzny od miesięcy rozgrywał się prawdziwy dramat. Nietrzeźwy 50-latek regularnie urządzał awantury, niszczył sprzęty domowe i groził swoim bliskim. W przypływie agresji nie cofał się przed przemocą – zarówno fizyczną, jak i psychiczną.
Bliscy w końcu nie wytrzymali i powiadomili policję. To była słuszna decyzja! W chwili zatrzymania funkcjonariusze odkryli jeszcze coś szokującego – mężczyzna posiadał broń palną z lunetą celowniczą, na którą nie miał zezwolenia! Teraz odpowie za nielegalne posiadanie broni, za co grozi mu nawet 8 lat więzienia.
WYROK? ARESZT I MOŻLIWE 15 LAT WIĘZIENIA!
Policja nie miała wątpliwości – tyran domowy stanowił zagrożenie i musiał trafić do aresztu. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym zatrzymaniu na 3 miesiące. Ale to dopiero początek problemów agresora – za znęcanie się nad rodziną grozi mu do 5 lat więzienia, a w skrajnych przypadkach nawet 15!
PRZEMOC TO PRZESTĘPSTWO! MASZ PRAWO DO ŻYCIA BEZ STRACHU!
Każdego dnia setki osób w Polsce cierpią z powodu przemocy domowej. Nie bój się mówić głośno – jeśli jesteś ofiarą lub świadkiem przemocy, zgłoś to policji albo skorzystaj z dostępnych form pomocy.
???? „Niebieska Linia” – Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie: 800 120 002
???? Linia Pomocy Pokrzywdzonym: 222 309 900
Pamiętaj – masz prawo do życia bez strachu, bólu i upokorzenia. Przemoc nie ma prawa bytu – a sprawcy, jak ten z powiatu ryckiego, w końcu ponoszą konsekwencje!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze