Podczas wizyty w Łukowie kandydat na prezydenta Grzegorz Braun poruszył szereg tematów. W trakcie wystąpienia skrytykował Unię Europejską, rząd, lewą stronę sceny politycznej oraz odniósł się do różnic między nim a innymi kandydatami, w tym Sławomirem Mentzenem.
W swoim wystąpieniu w Parku Miejskim w Łukowie, Grzegorz Braun powtarzał wielokrotnie hasło: „Odzyskajmy niepodległość”, uznając je za warunek konieczny dla zapewnienia bezpieczeństwa, wolności i sprawiedliwości społecznej. Podkreślał, że Polska nie jest dziś w pełni suwerennym państwem, a decyzje dotyczące życia obywateli zapadają poza krajem – w Brukseli, Waszyngtonie, Londynie, a nawet Jerozolimie.
Kandydat ostrzegał przed zagrożeniem udziału Polski w „cudzych wojnach”, forsowaniem przymusowej relokacji migrantów, a także utratą suwerenności energetycznej i żywnościowej na skutek realizacji polityki Zielonego Ładu. Według Brauna, te procesy prowadzą do ruiny rolnictwa i górnictwa, a rachunki Polaków za prąd, gaz i paliwo są zawyżone nawet o 40% z powodu narzutów wynikających z polityki klimatycznej Unii Europejskiej.
Podczas wystąpienia, Grzegorz Braun stanowczo odciął się od pozostałych kandydatów, w tym od Sławomira Mentzena, wskazując, że jego przekaz jest „bezkompromisowy” i koncentruje się na pełnej niepodległości Polski. Wskazał na konieczność wypowiedzenia traktatów, które – jego zdaniem – zostały podpisane „w złej wierze, głupio lub zdradziecko”.
Skrytykował również lewicowe ideologie, biurokrację unijną, a także działania podejmowane przez rządzących w Warszawie i samorządy. W ostrych słowach odniósł się do polityki klimatycznej, cenzury, kontroli fiskalnej oraz – jak to ujął – „dyskryminacji pod pozorem walki o czyste powietrze”.
Braun nawoływał także do czynnego udziału w wyborach, nie tylko poprzez głosowanie, ale też wchodzenie w skład komisji wyborczych i kontrolowanie procesu liczenia głosów jako mężowie zaufania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze