W gminie Stoczek Łukowski ruszyła ważna akcja, która może uratować niejedno życie. Władze samorządowe odebrały właśnie pierwszą partię profesjonalnych czujników dymu i czadu od Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie. Te niewielkie urządzenia trafią niebawem do domów na terenie całej gminy, stając się cichymi strażnikami bezpieczeństwa lokalnych rodzin.
Sprzęt został kupiony w ramach specjalnego programu ochrony ludności, a o tym, gdzie trafi w pierwszej kolejności, zdecyduje Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Pracownicy socjalni wytypują te gospodarstwa, w których ryzyko jest największe i gdzie taka pomoc przyda się najbardziej. To bardzo konkretny krok, bo czujnik w domu działa trochę jak dodatkowa para oczu i uszu, która nigdy nie zasypia. W razie jakiegokolwiek zagrożenia, gdy tylko w powietrzu pojawi się dym lub bezwonny czad, urządzenie natychmiast zaalarmuje domowników głośnym sygnałem.
Wójt i urzędnicy ze Stoczka Łukowskiego nie zamierzają jednak na tym poprzestawać. Gmina już teraz planuje kolejne zakupy, aby sukcesywnie przekazywać czujniki następnym mieszkańcom. Chodzi o to, by docelowo każdy czuł się we własnych czterech ścianach w pełni bezpiecznie. Cała inicjatywa pokazuje, że czasem proste rozwiązania i szybka reakcja lokalnych władz mają największy wpływ na spokojny sen sąsiadów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze