Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Łukowskiego padły ważne pytania o skuteczność i konsekwencje działania tzw. „ustawy Kamilka”. Z jednej strony uratowane dzieci, z drugiej – fałszywe oskarżenia i dramatyczne konsekwencje dla rodzin. Policja ujawnia liczby i apeluje o współpracę wszystkich instytucji.
Na sesji rady powiatu, przewodniczący Karol Ciołek zwrócił uwagę na kontrowersje związane z obowiązującą od 2023 roku ustawą Kamilka, która zobowiązuje wszystkie instytucje pracujące z dziećmi do reagowania na oznaki przemocy. Choć zdaniem przedstawicieli oświaty przepisy idą w dobrym kierunku, to pojawiły się również negatywne skutki – fałszywe oskarżenia, zgłoszenia bez podstaw i dramaty rodzinne wywołane pomówieniami.
— „Zdarza się, że sąsiedzi bez dowodów zgłaszają sprawy do szkoły czy na policję, a nawet dzieci, chcąc zwrócić na siebie uwagę, konfablują i oskarżają rodziców o przemoc” – podkreślił Karol Ciołek, pytając o ocenę funkcjonowania przepisów.
Jak odpowiedział podinsp. Leszek Wierzejski, komendant Komendy Powiatowej Policji w Łukowie, w 2024 roku funkcjonariusze przeprowadzili 215 interwencji w ramach procedury „Niebieskiej Karty”. To właśnie ta procedura najczęściej uruchamiana jest w przypadkach podejrzenia przemocy domowej.
Zatrzymano 99 sprawców przemocy, z czego 60 osób usłyszało zarzuty z art. 207 Kodeksu Karnego dotyczącego znęcania się fizycznego i psychicznego nad rodziną. W 54 przypadkach wydano nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania lub zakaz zbliżania się, co jest jednym z kluczowych narzędzi nowej ustawy.
— „Niepokoi mnie jednak, że w większości przypadków to tylko policjanci sporządzają Niebieskie Karty, mimo że prawo daje taką możliwość także szkołom, szpitalom czy ośrodkom pomocy społecznej” – zaznaczył podinsp. Wierzejski, apelując o większe zaangażowanie wszystkich instytucji.
Na terenie powiatu łukowskiego działa obecnie 11 zespołów interdyscyplinarnych (2 miejskie i 9 gminnych), które zajmują się sprawami przemocy domowej. Policjanci uczestniczyli w 317 spotkaniach takich zespołów i grup roboczych w 2024 roku.
Najczęstsze przyczyny przemocy w rodzinach to: alkoholizm, bezrobocie, frustracja i brak perspektyw na poprawę warunków życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
BRAWO : Zatrzymano 99 sprawców przemocy, z czego 60 osób usłyszało zarzuty z art. 207 Kodeksu Karnego dotyczącego znęcania się fizycznego i psychicznego nad rodziną. W 54 przypadkach wydano nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania lub zakaz zbliżania się.
A ile dzieci trafiło do pieczy zastępczej i jak szybko sąd zdecydował o zafundowaniu dziecku/dzieciom traumy większej niż ta przemoc , bo pobyt w DD lub w RZ to nie wakacje u cioci-kloci? I żeby nie było - Przemoc to zło - zawsze, i w stosunku do każdej istoty . Ale czasem przemoc instytucjonalna jest większym złem , niestety.
BRAWO : Zatrzymano 99 sprawców przemocy, z czego 60 osób usłyszało zarzuty z art. 207 Kodeksu Karnego dotyczącego znęcania się fizycznego i psychicznego nad rodziną. W 54 przypadkach wydano nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania lub zakaz zbliżania się.
A ile dzieci trafiło do pieczy zastępczej i jak szybko sąd zdecydował o zafundowaniu dziecku/dzieciom traumy większej niż ta przemoc , bo pobyt w DD lub w RZ to nie wakacje u cioci-kloci? I żeby nie było - Przemoc to zło - zawsze, i w stosunku do każdej istoty . Ale czasem przemoc instytucjonalna jest większym złem , niestety.