Reklama

Tragiczny pożar! Nie żyją dwie osoby, prokuratura bada sprawę

 

 Wczorajszy wieczór w Tomaszowicach zamienił się w dramat. Krótko po godzinie 20 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Lublinie odebrał zgłoszenie o płonącym domu w tej miejscowości.

Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Strażacy weszli do zadymionego budynku i wynieśli z niego dwie osoby, prowadząc reanimację na zewnątrz. Mimo podjętej akcji ratunkowej życia 66-letniego mężczyzny i 52-letniej kobiety nie udało się uratować. Z ogniem walczono jeszcze przez wiele godzin, dogaszając tlące się pogorzelisko.

Teren wokół spalonego domu zabezpieczali policjanci. Ciała ofiar trafiły na sekcję zwłok, która ma pomóc w ustaleniu szczegółów tragedii. Tuż po opanowaniu ognia śledczy, pod nadzorem prokuratora, rozpoczęli wyjaśnianie przebiegu i przyczyn pożaru, krok po kroku sprawdzając każdy możliwy wątek.

Reklama

Na dziś zaplanowano szczegółowe oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Jego ustalenia będą kluczowe dla zrozumienia, co dokładnie wydarzyło się w domu w Tomaszowicach i dlaczego ten wieczór zakończył się śmiercią dwóch osób.

Sprawę prowadzą policjanci z komisariatu w Niemcach pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze apelują, by mieszkańcy nie lekceważyli żadnych niepokojących sygnałów mogących świadczyć o zagrożeniu pożarem – bo, jak pokazuje ta tragedia, chwila nieuwagi może kosztować życie. Ten apel pada po każdym takim zdarzeniu, ale tu wybrzmiewa wyjątkowo mocno.

Reklama

podinspektor Kamil Gołębiowski

Źródło: Materiały własne - lukow.tv Aktualizacja: 22/05/2026 22:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości