Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Strażacy weszli do zadymionego budynku i wynieśli z niego dwie osoby, prowadząc reanimację na zewnątrz. Mimo podjętej akcji ratunkowej życia 66-letniego mężczyzny i 52-letniej kobiety nie udało się uratować. Z ogniem walczono jeszcze przez wiele godzin, dogaszając tlące się pogorzelisko.
Teren wokół spalonego domu zabezpieczali policjanci. Ciała ofiar trafiły na sekcję zwłok, która ma pomóc w ustaleniu szczegółów tragedii. Tuż po opanowaniu ognia śledczy, pod nadzorem prokuratora, rozpoczęli wyjaśnianie przebiegu i przyczyn pożaru, krok po kroku sprawdzając każdy możliwy wątek.
Na dziś zaplanowano szczegółowe oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Jego ustalenia będą kluczowe dla zrozumienia, co dokładnie wydarzyło się w domu w Tomaszowicach i dlaczego ten wieczór zakończył się śmiercią dwóch osób.
Sprawę prowadzą policjanci z komisariatu w Niemcach pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze apelują, by mieszkańcy nie lekceważyli żadnych niepokojących sygnałów mogących świadczyć o zagrożeniu pożarem – bo, jak pokazuje ta tragedia, chwila nieuwagi może kosztować życie. Ten apel pada po każdym takim zdarzeniu, ale tu wybrzmiewa wyjątkowo mocno.
podinspektor Kamil Gołębiowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze