Jakość powietrza w centrum Łukowa może być gorsza niż sądzimy – alarmują radni z Klubu Alternatywa dla Łukowa. W interpelacji skierowanej do Burmistrza Miasta Łuków, Piotra Płudowskiego, wzywają do natychmiastowego rozszerzenia miejskiej sieci monitoringu powietrza. Obecne czujniki nie obejmują kluczowych obszarów miasta, gdzie codziennie przebywają tysiące mieszkańców.
Obecnie w Łukowie działają tylko trzy czujniki monitorujące poziom zapylenia powietrza, zlokalizowane przy ulicach Świderskiej, Bednarczyka i Cieszkowizna. Problem w tym, że żaden z nich nie znajduje się w ścisłym centrum miasta, gdzie natężenie ruchu samochodowego oraz inne czynniki mogą drastycznie pogarszać jakość powietrza.
Radni z Klubu Alternatywa dla Łukowa podkreślają, że mieszkańcy coraz częściej zgłaszają niepokój związany z tym, czym oddychają, szczególnie w najbardziej uczęszczanych częściach miasta. W interpelacji radni apelują do burmistrza o konkretne działania.
W interpelacji padły dwa konkretne wnioski:
Zainstalowanie dodatkowych czujników w centrum Łukowa, które umożliwią dokładniejszy pomiar poziomu zapylenia powietrza.
Podjęcie rozmów z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska (GIOŚ) w celu umieszczenia w Łukowie stacji pomiarowej z czujnikiem badającym pełny skład chemiczny powietrza.
Radni wskazują, że istniejąca stacja przy Bulwarze 100-lecia Odzyskania Niepodległości ma potencjał do rozbudowy, która pozwoliłaby na kompleksowy monitoring jakości powietrza w Łukowie.
„Rozszerzenie sieci monitoringu jakości powietrza to kluczowy krok dla zdrowia mieszkańców” – podkreślają radni. Ich zdaniem, lepsze dane to lepsze decyzje i większa skuteczność działań na rzecz czystszego powietrza w mieście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak wiemy w mieście ,murgrabia zafundował nam - niesłusznie zwaną - darmową komunikację miejską.Dlatego niesłusznie,gdyż nic nie ma za darmo.PKS wcale nie wozi za frico. Za tę przyjemność, płaci włodarz miasta, ponad milion zł.rocznie - ale oczywiście z pieniędzy naszych ,pochodzących z podatków.Jestem przekonany,wcale nie chodzi o wygodę czy przyjemność mieszkańców.Rzecz polega na tym ,że tenże włodarz ,chciał zyskać głosy i wygrać wybory.Tak też się stało.I teraz oto mamy, jeżdżące niewykorzystane ,wręcz puste autobusy,można powiedzieć,nasze pieniądze są przepalane.Dodatkowo na nasze życzenie,kopcą , zanieczyszczają atmosferę i zatruwają mieszkańców. Piszę o tym, jako przyczynek do powyższego artykułu.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ale to już nie jest,prima aprilis.
Jak wiemy w mieście ,murgrabia zafundował nam - niesłusznie zwaną - darmową komunikację miejską.Dlatego niesłusznie,gdyż nic nie ma za darmo.PKS wcale nie wozi za frico. Za tę przyjemność, płaci włodarz miasta, ponad milion zł.rocznie - ale oczywiście z pieniędzy naszych ,pochodzących z podatków.Jestem przekonany,wcale nie chodzi o wygodę czy przyjemność mieszkańców.Rzecz polega na tym ,że tenże włodarz ,chciał zyskać głosy i wygrać wybory.Tak też się stało.I teraz oto mamy, jeżdżące niewykorzystane ,wręcz puste autobusy,można powiedzieć,nasze pieniądze są przepalane.Dodatkowo na nasze życzenie,kopcą , zanieczyszczają atmosferę i zatruwają mieszkańców. Piszę o tym, jako przyczynek do powyższego artykułu.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ale to już nie jest,prima aprilis.