Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Łuków przewodniczący Artur Czubaszek poruszył temat parkowania w rejonie wiat grillowych na terenie zalewu Zimna Woda. Jak wskazywał, wielu mieszkańców nieświadomie pozostawia tam samochody, narażając się na interwencje policji i mandaty.
– „Przy wiatach grillowych jest ujęcie wody. Tam często samochody zostają pozostawione i policja, która przyjeżdża, daje albo pouczenie, albo mandaty. Ja bym prosił pana dyrektora, aby wyłączyć te miejsca, dokonać oznakowania poziomego, żeby ono było wyłączone z ruchu, żeby nie narażać nieświadomych czasami mieszkańców na ewentualne kary” – apelował Artur Czubaszek.
Na wniosek przewodniczącego odpowiedział dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łukowie Paweł Smyk. Jak zaznaczył, temat ten był już omawiany w gronie pracowników OSiR, jednak realizacja zadania może okazać się niemożliwa ze względów bezpieczeństwa.
– „Natomiast jeśli chodzi o wyłączenie z ruchu, przedyskutujemy ten temat, mówimy o miejscu przy grillach, tak? Tak, tylko że to jest droga pożarowa. Ten cały odcinek to jest droga pożarowa, dlatego tam parkować nie można, bo tam jest punkt poboru wody rezerwowy. Mamy dwa hydranty, natomiast jest również punkt poboru wody rezerwowy ze zbiorników, które napełniają się wodą zalewową. Także nie wiem, czy to się uda. Wydaje mi się, że nie. Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Ta droga pożarowa wydaje mi się, że musi zostać, a ludzie sobie jakoś poradzą” – wyjaśnił Paweł Smyk.
Z jego wypowiedzi wynika, że wyłączenie tego fragmentu z ruchu może być niezgodne z przepisami przeciwpożarowymi. Sprawa ma być jeszcze analizowana przez pracowników OSiR.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze