Czwartkowe korki na ul. Prusa w Łukowie przez targowisko. Radni dyskutują o sygnalizacji świetlnej lub wsparciu policji, miasto szuka rozwiązań.
Paraliż
Każdy, kto próbował przejechać przez Łuków w czwartek, wie, o czym mowa. Na ulicy Prusa tworzą się gigantyczne zatory. Wszystko przez to, że nasze targowisko znajduje się po obu stronach drogi. Ludzie krążą między stoiskami, a samochody stoją w miejscu. Podczas 34. sesji rady miasta temat ten wywołał gorącą dyskusję. Przewodniczący Rady Artur Czubaszek wspomniał nawet o nagraniu wideo, na którym widać ten drogowy dramat.
Światła
Padł pomysł, żeby miasto postawiło w tym miejscu sygnalizację. \
- Mieszkańcy przychodzą z jednej części do drugiej, przechodzenie przez przejście powoduje, że wymuszane jest zatrzymywanie ruchu samochodowego i bardzo duże korki” – tłumaczył Czubaszek.
Jego zdaniem warto rozważyć choćby przenośne światła. Taki pomysł mógłby działać tylko w czwartki. Radny zasugerował, by miasto, powiat i województwo wspólnie dorzuciły się do tej akcji.
Targowisko
Nie wszyscy radni uważają jednak, że słupy ze światłami to jedyne wyjście. Radny Krzysztof Okliński uważa, że przy targowisku lepiej sprawdza się pomoc policji. „Nikt z nas kierowców nie uspokaja tak, jak widok policjanta. Wtedy nie ma szaleńczej jazdy, wtedy nie ma przebiegania przez drogę” – mówił podczas obrad. Zauważył, że kiedy na skrzyżowaniu stoi drogówka, sytuacja od razu staje się lepsza.
Kierowcy
Problem jest poważny, bo w czwartki na Prusa można utknąć nawet na kilkanaście minut. Burmistrz i dyrektor Zarządu Dróg Miejskich mają teraz sprawdzić, czy da się wprowadzić tam jakieś szybkie pomysły. Radni chcą się wspólnie zastanowić, co będzie lepsze dla mieszkańców. Na ten moment nie ma jednej prostej odpowiedzi, ale radni obiecują, że nie zostawią nas samych z tym kłopotem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Planują zrobić rondo na cieszkowizna partyzantów będzie to samo z każdej strony ronda jest przejscie dla pieszych bez świateł będzie można tam też stać godzinę w korku bo według głupich przepisów pieszy ma pierszeństwo więc auta będą czekać aby zjechać z tego ronda bardzo długo rondo załatwi sprawę tylko jak zlikwuduje się przejscia dla pieszych ale to nie możliwe.
Powodzenia, burmistrz jak to nauczyciel nawet instruktor a dyrektor ZDM jako inżynier budowy dróg zajmą się inżynierią ruchu. Dajcie małpie brzytwę i jeszcze wprowadźcie pomysły ranych to będzie koplet. Tylko się wyprowadzić i omijać to miasto szerokim łukiem!
skrzyżowanie Warszawska z Rogalińskiego 3 godz. w nocy i działają światła.Tylko po co
A ja uważam , że najlepszym rozwiązaniem jest kładka dla pieszych nad ulicą to tzw. bez kolizyjne skrzyżowanie a i jeszcze oczywiście barierki wzdłuż całej ulicy, żeby nikt nie przechodził gdzie chciał.
Moim zdaniem najlepsze rozwiązanie Miasto Łukow z Gminą Łukow dogadać się i zrobić RYNEK w strefie ekonomicznej Gminy Łukow gdzieś pod Łukowem. I wtedy wydzielić ładne stanowiska,toalety , każdy kto przyjedzie opłaca swoje stanowisko z numerem żeby było wiadomo (z porządkiem wokół siebie) bo jak dziś w ten wiatr przejeżdżałem to masakra (nawet handlowcy warzywami). Jasne i czyste zasady i czystość wokół siebie
Zróbcie światła albo rondo na Radzyńska, Świderska,Glinki!
Planują zrobić rondo na cieszkowizna partyzantów będzie to samo z każdej strony ronda jest przejscie dla pieszych bez świateł będzie można tam też stać godzinę w korku bo według głupich przepisów pieszy ma pierszeństwo więc auta będą czekać aby zjechać z tego ronda bardzo długo rondo załatwi sprawę tylko jak zlikwuduje się przejscia dla pieszych ale to nie możliwe.
Powodzenia, burmistrz jak to nauczyciel nawet instruktor a dyrektor ZDM jako inżynier budowy dróg zajmą się inżynierią ruchu. Dajcie małpie brzytwę i jeszcze wprowadźcie pomysły ranych to będzie koplet. Tylko się wyprowadzić i omijać to miasto szerokim łukiem!
skrzyżowanie Warszawska z Rogalińskiego 3 godz. w nocy i działają światła.Tylko po co