Reklama

CHWILE GROZY W ŁUKOWIE! Potężny słup ognia nad "Słonecznikiem". Drewniana altana spłonęła w środku nocy!

To była spokojna noc, którą nagle przerwał przerażający widok żywiołu! W poniedziałkową noc, tuż po godzinie 23:00, nad Rodzinnymi Ogródkami Działkowymi "Słonecznik" przy ulicy Parkowej w Łukowie wzbił się potężny słup ognia. Płomienie w mgnieniu oka strawiły drewnianą altanę. Na miejsce pędziły syreny strażackie!

 

Świadkowie, którzy dostrzegli pierwsze zarzewie ognia od strony ulicy Parkowej, zamarli z przerażenia. Jasna łuna rozświetliła mrok, a w powietrze wzbiły się kłęby gęstego dymu. Zgłoszenie o pożarze brzmiało dramatycznie – zza ogrodzenia ogródków działkowych strzelały kilkucztometrowe płomienie!

Wyścig z czasem i ścianą ognia

Gdy na miejsce dotarły pierwsze zastępy ratowników, sytuacja była już krytyczna. Drewniana altana, częściowo obita blachą, była w całości objęta ogniem. Konstrukcja płonęła jak pochodnia, a wysoka temperatura stwarzała ryzyko przeniesienia się pożaru na sąsiednie działki.

Reklama

Strażacy z miejsca przystąpili do natarcia. Do walki z szalejącym żywiołem skierowano dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z JRG Łuków oraz druchów z OSP Dąbie. Ratownicy podali dwa prądy wody w samo źródło ognia, walcząc o każdą sekundę.

Szukali ludzi w zgliszczach

W takich sytuacjach najgorsza jest niepewność. Strażacy, mimo że ogień buchał ze wszystkich stron, natychmiast przystąpili do przeszukiwania płonącej altany. Istniało bowiem realne niebezpieczeństwo, że wewnątrz mógł ktoś przebywać. Na szczęście, po dokładnym sprawdzeniu zgliszcz potwierdzono najszybszą i najważniejszą wiadomość: w środku nikogo nie było!

Reklama

Żeby całkowicie zdławić niebezpieczeństwo, strażacy musieli przeprowadzić częściowe prace rozbiórkowe zwęglonej konstrukcji. Trzeba było dotrzeć do każdego tlącego się elementu drewnianej budowli.

Na koniec pogorzelisko zostało precyzyjnie prześwietlone kamerą termowizyjną. Ratownicy szukali ukrytych zarzewi ognia w drewnianych ścianach i dachu, które mogłyby po odjeździe służb ponownie rozgorzeć. Po upewnieniu się, że zagrożenie zostało całkowicie wyeliminowane, działania dobiegły końca. Przyczyny wybuchu pożaru na łukowskim "Słoneczniku" będą teraz wyjaśniane.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/08/2026 10:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości