Reklama

Wakacyjny wyścig z czasem w łukowskich szkołach. Czy dzieci wrócą 1 września do placu budowy?

Do pierwszego dzwonka zostało już tylko kilkanaście dni, a w łukowskich placówkach praca wciąż wre. Na korytarzach i wokół budynków SP nr 2 oraz SP nr 4 słychać hałas maszyn, a wykonawcy kończą kluczowe etapy termomodernizacji. Rodzice i uczniowie zadają sobie jedno podstawowe pytanie: czy wchodząc do szkoły 1 września, trafią na plac budowy?

 

SP2: Finał na dosłownie kilka dni przed wrześniem

W „Dwójce” roboty trwają od ubiegłego roku i powoli zmierzają do końca. Pod koniec lipca wykonawca dopiął około 70% prac, a inwestycja przeszła kolejny odbiór częściowy. Niestety, po drodze pojawiły się schody – rekordowe lipcowe upały uniemożliwiały bezpieczną pracę na zewnątrz, a projektanci musieli dograć dodatkowe rozwiązania techniczne, co wstrzymało roboty na dwa tygodnie.

Ratusz podpisał aneks, przesuwając ostateczny termin na 20 sierpnia. Robót na zewnątrz wciąż jest sporo: ocieplanie ścian, dachu, montaż fotowoltaiki i nowa elewacja hali sportowej. Burmistrz Piotr Płudowski zapewnia jednak, że sytuacja jest pod kontrolą:

Reklama

— Pogoda nas nie rozpieszczała, ale prace w SP2 są już na ostatniej prostej. Termin 20 sierpnia daje nam pełen spokój. 1 września uczniowie wejdą do bezpiecznej i przygotowanej szkoły.

SP4: Nowe okna już są, ale remont potrwa dłużej

Mniej nerwowo, ale i dłużej będzie w „Czwórce”. Ekipa budowlana weszła tam w kwietniu i mimo kapryśnej pogody wykonała już najważniejsze zadanie – wymieniono całą stolarkę okienną oraz ocieplono dach i ściany głównego budynku dydaktycznego.

Oficjalny termin zakończenia umowy w SP4 to dopiero 12 października. Czy to oznacza lekcje przy hałasie wiertarek? Ratusz uspokaja: najcięższe prace wewnątrz budynku są już zamknięte. Od września wykonawca przeniesie się wyłącznie na zewnątrz, tak by nie przeszkadzać w lekcjach i nie narażać dzieci na niebezpieczeństwo.

Reklama

Niższe rachunki i lepsze warunki

Cała ta wakacyjna rewolucja ma jasny cel: szkoły mają być cieplejsze, bardziej ekologiczne i – co dziś kluczowe – znacznie tańsze w utrzymaniu. Każda złotówka zaoszczędzona na ogrzewaniu czy prądzie wróci do miejskiego budżetu i posłuży uczniom.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/08/2026 09:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości