Ponad 1,7 miliona złotych przekazała w ubiegłym roku Gmina Łuków sąsiednim samorządom. To koszt pokrycia opieki przedszkolnej dla maluchów, których rodzice zdecydowali się zapisać do placówek poza terenem gminy – głównie w samym Łukowie. Mowa o dużej kwocie, ale i o wyzwaniu dla przyszłości lokalnych szkół podstawowych.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami gmina ma obowiązek pokrywać koszty wychowania przedszkolnego swoich małych mieszkańców, nawet jeśli uczęszczają oni do przedszkola publicznego lub niepublicznego na terenie innego samorządu. W przypadku Gminy Łuków skala tego zjawiska od lat utrzymuje się na wysokim poziomie.
Jak wynika z opublikowanego raportu o stanie gminy za 2025 rok, poza terenem gminy do przedszkoli uczęszcza rocznie ponad 200 dzieci. W ubiegłym roku z budżetu samorządu trafiło na ten cel 1,7 mln zł. Skalę tego wydatku dobrze obrazuje porównanie: to kwota wyższa niż roczne utrzymanie największego samodzielnego przedszkola w gminie – placówki w Łazach, której funkcjonowanie pochłonęło w tym samym czasie 1,6 mln zł.
Problem finansowych transferów zewnętrznych nakłada się na koszty utrzymania rozbudowanej infrastruktury na własnym terenie. W Gminie Łuków funkcjonuje obecnie 11 przedszkoli oraz dwa oddziały zerowe przy szkołach podstawowych w Aleksandrowie i Strzyżewie. Wielkość poszczególnych placówek jest mocno zróżnicowana – od 36 maluchów w Turzych Rogach do 83 w Gręzówce.
Równolegle samorząd odczuwa skutki ogólnokrajowego niżu demograficznego. W ciągu ostatnich trzech lat liczba dzieci w gminnych przedszkolach i zerówkach spadła z 759 do 673. Przy mniejszej liczbie podopiecznych koszty stałe pozostają wysokie – utrzymanie najmniejszych przedszkoli (m.in. w Gołaszynie, Gołąbkach, Turzych Rogach czy Rolach) to dla budżetu koszt rzędu od 500 do 620 tysięcy złotych rocznie za każdą z placówek.
Odpływ dzieci do miejskich przedszkoli przekłada się bezpośrednio na późniejszą frekwencję w wiejskich szkołach podstawowych. Ze statystyk wynika, że od 220 do 260 dzieci urodzonych na terenie Gminy Łuków ostatecznie nie rozpoczyna nauki w gminnych podstawówkach, wybierając placówki w mieście lub wyprowadzając się z terenu gminy.
W raporcie za 2025 rok zwrócono jednak uwagę na istotną zależność: dzieci, które od początku trafiają do przedszkoli na terenie gminy, znacznie rzadziej zmieniają otoczenie na dalszych etapach edukacji i kontynuują naukę w lokalnych klasach I–VIII. Dla gminnego samorządu wniosek jest prosty – rozwój własnej oferty przedszkolnej to nie tylko próba ograniczenia finansowych przekazów dla miasta, ale też kluczowy element zatrzymania uczniów w gminnych szkołach w obliczu kryzysu demograficznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze