Młodzież z łukowskiego IV Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II wybrała się na wyjątkową wycieczkę do Dęblina, aby z bliska zobaczyć, jak wygląda życie pilota i nauka na słynnej uczelni wojskowej. Uczniowie klasy 3A o profilu matematyczno-fizycznym pod opieką Daniela Rychlika oraz Sylwestra Brońskiego spędzili dzień pełen wrażeń, łącząc naukę historii z planowaniem swojej przyszłej kariery zawodowej. Wyjazd był okazją do rozmów o lotnictwie i sprawdzenia, jakie możliwości dają studia w Lotniczej Akademii Wojskowej.
Pierwszym przystankiem na trasie było Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie. Zamiast nudnego siedzenia w ławkach, młodzi ludzie wzięli udział w ciekawej lekcji muzealnej. Prowadzący spotkanie wykorzystali stare zdjęcia i pokazy na ekranach, a także przygotowali gry i warsztaty. To była świetna okazja, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o samolotach i o tym, co działo się dawniej w naszym regionie. To trochę tak, jakby przenieść się w czasie i dotknąć historii, która zwykle jest zamknięta tylko w grubych książkach.
Po wizycie w muzeum grupa udała się prosto do Lotniczej Akademii Wojskowej, która właśnie tego dnia otworzyła swoje drzwi dla gości. To miejsce jest jak brama do podniebnego świata, gdzie studenci uczą się latać i dbać o bezpieczeństwo kraju. Uczniowie mogli przekonać się, jak wygląda codzienność na uczelni wojskowej oraz cywilnej. Najwięcej czasu spędzili przy stoiskach kół naukowych. Tam starsi koledzy, czyli podchorążowie i studenci, z pasją opowiadali o swoich sukcesach i pokazywali, czego można się uczyć na poszczególnych kierunkach.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze