Reklama

Bitwa pod Stoczkiem ożyła w szkole. Tak świętowali z potomkami generała

Zwycięska bitwa pod Stoczkiem z lutego 1831 roku to moment, który do dziś budzi w mieszkańcach regionu ogromną dumę. Pierwsze starcie powstania listopadowego, w którym polscy ułani pod wodzą generała Józefa Dwernickiego rozbili rosyjskie oddziały, stało się fundamentem tożsamości lokalnej społeczności.

  W murach Zespołu Szkół w Stoczku Łukowskim uroczyście obchodzono Dzień Patrona, przypominając, że historia to nie tylko daty w podręcznikach, ale przede wszystkim żywa pamięć o ludziach, którzy kształtowali naszą wolność. Punktualnie o jedenastej, przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego i w obecności pocztu sztandarowego, rozpoczęło się spotkanie łączące pokolenia.

Dyrektor Ewa Mokicka przywitała zgromadzonych gości, wśród których znaleźli się przedstawiciele władz oświatowych z Białej Podlaskiej, samorządowcy z powiatu oraz włodarze miasta i gminy Stoczek Łukowski. Szczególnie wzruszającym momentem była obecność potomka generała, Jerzego Mrozowickiego, który przyjechał na uroczystość wraz z córką Dorotą. Sala wypełniła się także absolwentami, mundurowymi oraz przedstawicielami instytucji kultury, co stworzyło atmosferę wielkiego, wspólnego święta całej okolicy. Pani dyrektor zaznaczyła, że takie dni pozwalają najmłodszym mieszkańcom zrozumieć, czym w praktyce jest szacunek do tradycji i dokonań przodków.

Reklama

Podczas oficjalnej części spotkania wręczono tytuł Wybitnego Absolwenta, który w tym roku odebrała profesor Cecylia Wardak z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Jej naukowa ścieżka i badania nad nowoczesnymi czujnikami chemicznymi są najlepszym dowodem na to, że szkoła w Stoczku stanowi doskonały start do wielkiej kariery. Sukcesy świętowali także obecni uczniowie. Jakub Baran z trzeciej klasy technikum wykazał się imponującą wiedzą o patronie, odpowiadając bezbłędnie na wszystkie pytania w konkursie historycznym, za co odebrał zasłużone nagrody i gratulacje od zaproszonych gości.

Reklama

Młodzież przygotowała poruszającą scenkę zatytułowaną Pożegnanie żołnierza przed bitwą, która na chwilę przeniosła widzów w realia dziewiętnastego wieku. Jakub, Kacper, Wiktoria i pozostali koledzy z technikum zagrali swoje role z taką pasją, że widownia nagrodziła ich gromkimi brawami. Ważnym uzupełnieniem artystycznych występów była projekcja filmu przygotowanego przez uczniów i nauczycieli, w którym wspólnie zastanawiali się nad tym, co patriotyzm oznacza dla nich dzisiaj. Całość dopełnił występ Kingi, której wykonanie utworu Śpiewka 1920 wprowadziło na sali chwilę zadumy i wzruszenia.

Reklama

Finałem obchodów była konferencja naukowa, podczas której historycy przybliżyli mniej znane fakty z życia generała Dwernickiego oraz jego adiutanta, Michała Szweycera. Prelegenci opowiadali o nastrojach panujących na ziemi garwolińskiej tuż przed historycznym starciem oraz o tym, jak bitwę zapamiętali jej bezpośredni uczestnicy. Po części oficjalnej goście mogli spróbować wyjątkowych potraw przygotowanych pod hasłem Smaki XIX wieku, co było okazją do kuluarowych rozmów i wymiany wrażeń. Choć tegoroczny Dzień Patrona dobiegł końca, pozytywna energia i duma z lokalnej historii z pewnością zostaną z mieszkańcami aż do kolejnego spotkania za rok.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/02/2026 14:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości