Podczas sesji Rady Miasta komendant policji omówił rosnące zagrożenia związane z przestępczością narkotykową oraz niebezpiecznymi wyczynami kierowców w centrum Stoczka. Wprowadzenie dodatkowych patroli i pieszych obchód ma zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta w Stoczku Łukowskim komendant miejscowego komisariatu Andrzej Czerski przedstawił radnym i mieszkańcom, jak wygląda bezpieczeństwo w okolicy. Z liczb wynika, że sytuacja ogólna nie wymyka się spod kontroli, ale policjanci wskazali dwa rosnące zagrożenia: narkotyki i nocne rajdy samochodowe w centrum.
Nowy radiowóz na ulicach
Spotkanie zaczęło się od podziękowań. Komendant podkreślił, że dzięki wsparciu finansowemu miasta komisariat zyskał nowy radiowóz. Samochód ma usprawnić codzienną pracę policjantów i umożliwić szybsze reagowanie na zgłoszenia, co – jak zaznaczył – bezpośrednio wpływa na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
Narkotyki coraz częściej w statystykach
Część sprawozdania poświęcona przestępstwom narkotykowym zabrzmiała najpoważniej. W minionym roku funkcjonariusze z komisariatu w Stoczku Łukowskim wykryli łącznie 27 tego typu spraw, z czego 9 dotyczyło samego miasta Stoczek Łukowski.
- Z policyjnych analiz wynika, że w handel i obieg środków odurzających są zamieszani zarówno lokalni mieszkańcy, jak i osoby przyjeżdżające spoza miasta – m.in. z Łukowa i z terenu województwa mazowieckiego - wylicza komendant Czerski!
Reklama
Policjant zapewnił, że policja prowadzi tu intensywne działania operacyjne i profilaktyczne, żeby ten trend odwrócić.
Nocne “rajdowanie” w centrum
Radni zwrócili uwagę na problem, który dla wielu mieszkańców stał się już codzienną – a raczej nocną – udręką: driftowanie i urządzanie rajdów samochodowych w centrum Stoczka. Komendant potwierdził, że policja regularnie otrzymuje zgłoszenia o takich “piratach drogowych”. Zaznaczył jednocześnie, że szybkie reagowanie bywa trudne, bo ci sami funkcjonariusze muszą równocześnie obsługiwać interwencje poza granicami miasta oraz dbać o bezpieczeństwo na terenach kolejowych.
- Aby ograniczyć weekendowe wybryki na drogach, do Stoczka są kierowane dodatkowe patrole ruchu drogowego z Komendy w Łukowie. Pojawiają się one o różnych porach, także nocą, kiedy ruch jest mniejszy, ale zgłoszeń o hałasie i brawurowej jeździe nie brakuje - zauwaźa Czerski
Policjanci kontrolują trzeźwość kierowców i sposób ich jazdy, licząc, że nieprzewidywalne kontrole ostudzą zapał miłośników brawurowej prędkości.
Więcej policji na piechotę
W odpowiedzi na sygnały od mieszkańców komendant zapowiedział, że mundurowych będzie częściej widać “z bliska”. W mieście zaczęły się już pojawiać piesze patrole, które mają działać odstraszająco na osoby łamiące prawo, a jednocześnie ułatwiać bezpośredni kontakt policji z mieszkańcami. Funkcjonariusze przy takich obchodach zwracają uwagę m.in. na to, kto i po co przebywa w danym miejscu, legitymują osoby i wyłapują sprawców wykroczeń. Tylko w ubiegłym roku ujawnili ich ponad 2200, co pokazuje, jak wiele interwencji dotyczy drobnych naruszeń przepisów.
Niebezpieczne zdarzenia na drogach
Omawiając sytuację na drogach, komendant poinformował o 27 kolizjach i dwóch wypadkach, do których doszło w ubiegłym roku na terenie obsługiwanym przez komisariat. Jeden z tych wypadków zakończył się tragicznie – zginął pieszy potrącony przez autobus. Po tych zdarzeniach policjanci wspólnie z zarządcami dróg analizują, jakie zmiany techniczne można wprowadzić, by poprawić bezpieczeństwo użytkowników dróg. Chodzi m.in. o takie rozwiązania, które ograniczą ryzyko podobnych tragedii w miejscach już dziś uznawanych za niebezpieczne.
Ostrzeżenie na koniec
Choć komendant nie mówił o konkretnych zarzutach czy wyrokach, z jego sprawozdania wynika jasno, że osoby łamiące prawo – czy to sięgając po narkotyki, czy urządzając nocne rajdy – muszą liczyć się z konsekwencjami. Policja zapowiada dalsze wzmożone kontrole i działania operacyjne. Dla mieszkańców Stoczka ten raport jest sygnałem: to, co dzieje się na ulicach miasta, nie pozostaje bez echa, a każdy, kto wsiada za kierownicę po alkoholu, “testuje” prędkość w centrum albo wchodzi w narkotykowy biznes, ryzykuje nie tylko zdrowiem i życiem innych, ale też poważnymi kłopotami z prawem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze