Afrykański pomór świń po raz czwarty w tym roku wykryto u trzody chlewnej w Polsce. Nowe ognisko zlokalizowano w gospodarstwie w pobliżu wsi Stoczek w gminie Czemierniki (pow. radzyński). To już drugi przypadek w województwie lubelskim.
10 lipca Inspekcja Weterynaryjna potwierdziła czwarte w tym roku ognisko afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce. Choroba została wykryta w gospodarstwie, gdzie utrzymywano dziewięć świń, w okolicach miejscowości Stoczek na terenie gminy Czemierniki w powiecie radzyńskim.
To drugie ognisko ASF u świń w województwie lubelskim. Poprzednie potwierdzono 25 czerwca w miejscowości Nowy Pawłów w powiecie bialskim, gdzie zutylizowano 68 świń, a teren objęto strefami zapowietrzoną i zagrożoną.
Pozostałe dwa tegoroczne ogniska pojawiły się w miejscowościach Sychowo (23 czerwca, Pomorze) i Chaławy (8 lipca, woj. wielkopolskie). Łącznie w trzech poprzednich przypadkach utrzymywano ponad 3300 świń.
Nowe ogniska ASF u trzody chlewnej są konsekwencją wyjątkowo dużej liczby zakażeń wirusem wśród dzików. W bieżącym roku potwierdzono już ponad 2400 przypadków ASF w tej populacji. W samym powiecie łosickim, na obszarze gmin Sarnaki i Platerów, wirus wykrywano wielokrotnie od kwietnia do lipca u padłych dzików.
Dla porównania, w całym ubiegłym roku w Polsce potwierdzono 44 ogniska ASF u świń. Obecnie czwarty przypadek pojawił się w ciągu niespełna trzech tygodni, co może wskazywać na przyspieszenie rozprzestrzeniania się choroby w hodowlach.
Źródło: Słowo Podlasia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze