Reklama

Spór o diety sołtysów w gminie Łuków nabiera tempa Wójt proponuje rozmowę

W gminie Łuków trwa dyskusja na temat zasad wypłaty diet dla sołtysów. Wójt Mariusz Osiak proponuje powołanie komisji złożonej z samych sołtysów, by wspólnie wypracować nowy, sprawiedliwy system podziału środków. Budżet pozostaje bez zmian, ale priorytetem jest dialog i udział wszystkich przedstawicieli wsi.

W gminie Łuków od miesięcy trwa dyskusja o pieniądzach dla sołtysów. Spór, który oficjalnie ruszył w listopadzie zeszłego roku, wrócił z nową siłą podczas sesji rady gminy 31 marca. Sołtysi chcą zmiany zasad naliczania diet i przekonują, że obecny system dla wielu jest po prostu niesprawiedliwy.

W listopadzie do urzędu gminy trafił wniosek o zmiany, podpisany przez liczne grono sołtysów. Gospodarze wsi – lokalni liderzy z całej gminy – uznali, że czas skończyć z dotychczasowym sposobem wyliczania wypłat. Pod pismem ws. nowych zasad podpisało się wielu przedstawicieli miejscowości, co pokazało, że nie chodzi o pojedyncze przypadki, ale o problem dotyczący większej grupy.

Reklama

Komisja złożona z sołtysów

Podczas marcowej sesji wójt Mariusz Osiak zaproponował, by zamiast dalej spierać się na sali obrad, usiąść razem po tej samej stronie stołu. Zapowiedział powołanie specjalnej komisji, w której zasiądą sami sołtysi – reprezentanci różnych wsi, od najmniejszych po te najludniejsze.

Wójt zwrócił się do nich bezpośrednio, prosząc, by sami wyłonili spośród siebie przedstawicieli poszczególnych „kategorii” miejscowości. Chodzi o to, aby przy jednym stole zasiedli gospodarze wsi o różnej wielkości, tak by nikt nie czuł się pominięty przy ustalaniu nowych zasad. Każdy ma mieć możliwość zabrania głosu w sprawie podziału pieniędzy.

Reklama

Stała pula, inny podział

W całej dyskusji jest jeden twardy warunek: budżet na diety sołtysów nie wzrośnie ani o złotówkę. Wójt podczas obrad jasno zaznaczył, że ogólna kwota przeznaczona na ten cel pozostaje bez zmian. Gmina może jedynie inaczej rozdzielić ją między poszczególne grupy sołtysów.

W praktyce oznacza to, że jeśli jedna grupa dostanie wyższe diety, inna będzie musiała zgodzić się na niższe. Nie chodzi więc o dodatkowe pieniądze, ale o inny – w ocenie sołtysów bardziej sprawiedliwy – klucz ich podziału.

Reklama

Rozmowa zamiast konfliktu

Teraz dużo zależy od tego, czy sołtysi i urzędnicy dogadają się co do nowych zasad. Sekretarz gminy, Wojciech Szczygieł, przygotowuje już pierwsze propozycje i wyliczenia, które mają stać się punktem wyjścia do dalszej dyskusji. Na ich podstawie mają ruszyć konkretne rozmowy o zmianach w systemie diet.

To ważny moment szczególnie dla takich miejscowości jak Ryżki, Sięciaszka czy Świdry, bo ich przedstawiciele mogą realnie współtworzyć rozwiązania, które obejmą całą gminę. Wójt poprosił sołtysów, by nie rozchodzili się od razu po zakończeniu sesji, tylko zostali na miejscu i od razu zaczęli pracę nad szczegółami nowych zasad, choć część z nich miała wątpliwości co do tak szybkiego tempa.

Reklama

Od wyniku tych ustaleń zależy, czy spór o diety wyciszy się, czy znów urośnie w siłe. Dla mieszkańców to sygnał, że o podziale publicznych pieniędzy trzeba mówić jasno, przy otwartych drzwiach, bo od tych decyzji zależy codzienna praca lokalnych liderów w każdej wsi gminy Łuków.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: www.gminalukow.pl Aktualizacja: 09/04/2026 12:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości