Piła, wyzywała i urządzała piekło na ziemi własnym rodzicom! 41-letni zwyrodnialec przez ponad dekadę pastwił się nad najbliższymi, a podczas ostatniej burdy rzucił się na członka rodziny z niebezpiecznym narzędziem w ręku. Ten koszmar musiał się skończyć!
To nie mieści się w głowie! Człowiek, który powinien być oparciem dla swoich starszych rodziców, stał się ich najgorszym koszmarem. 41-letni mężczyzna z Białej Podlaskiej przez dwanaście długich lat – dzień po dniu, miesiąc po miesiącu – zamieniał życie swojej rodziny w prawdziwe piekło. Wyzwiska, krzyki i wyrzucanie bezbronnych rodziców z domu na bruk były u niego na porządku dziennym.
W miniony piątek miarka się przebrała. Kompletnie pijany agresor, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu, wszczął kolejną karczemną awanturę. Ale tym razem nie skończyło się tylko na krzykach. Ten bezduszny furiat chwycił za drewniany kołek i zaczął okładać nim członka rodziny! Jakby tego było mało, w szale nienawiści wykrzykiwał przerażające groźby: „Zabiję cię!”. W jego ręku lśniło niebezpieczne narzędzie, którym chciał odebrać życie najbliższej osobie.
Na szczęście policjanci z Białej Podlaskiej zareagowali błyskawicznie. Wywlekli pijanego kata z domu i zakuli w kajdanki. Gdy śledczy zaczęli badać sprawę, na jaw wyszła porażająca prawda. Ten dramat trwał nieprzerwanie od 2014 roku! Przez dwanaście lat ten człowiek czuł się bezkarny, myśląc, że cztery ściany domu ukryją jego niegodziwe czyny.

Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej nie miał litości – i słusznie! Wyrodny syn trafił prosto do tymczasowego aresztu. Za kratami będzie miał czas przemyśleć swoje zachowanie, choć wielu uważa, że 5 lat więzienia, które mu grozi, to i tak zbyt niska kara za ponad dekadę niszczenia życia najbliższym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze