Łuków ma nowego lidera w zarządzaniu służbą zdrowia. Po miesiącach oczekiwań i przygotowań, 10 października zapadła decyzja, która wpłynie na przyszłość szpitala powiatowego. Komisja konkursowa jednogłośnie wskazała Mariusza Furlepę, doświadczonego chirurga i byłego dyrektora placówki, na stanowisko dyrektora SP ZOZ w Łukowie.
Decyzja ta jest kluczowa, ponieważ Furlepa, który wcześniej kierował szpitalem, zdobył uznanie dzięki swojemu doświadczeniu oraz zaangażowaniu w rozwój placówki. Jego wizja przyszłości szpitala, przedstawiona przed komisją, okazała się bardziej przekonująca niż propozycje konkurencyjnej kandydatki, Bernardy Machniak – pielęgniarki z wieloletnim doświadczeniem i działaczki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.
Szpital w Łukowie stoi przed wieloma wyzwaniami. Mariusz Furlepa, jako przyszły dyrektor, przedstawił jasną wizję rozwoju. Planuje modernizację infrastruktury, dbałość o personel medyczny i poprawę jakości usług. Jego doświadczenie daje mieszkańcom Łukowa pewność, że szpital jest w dobrych rękach.
W komisji konkursowej zasiadali m.in.: Włodzimierz Wolski, Janusz Kozioł (wicestarosta), Sławomir Rzymowski (członek zarządu powiatu), Piotr Płudowski (burmistrz Łukowa) oraz lekarz Jarosław Pasternak.
Oczy całego Łukowa zwrócone są teraz na Zarząd Powiatu, który w najbliższych dniach oficjalnie powierzy stanowisko dyrektora Mariuszowi Furlepie. Mieszkańcy patrzą w przyszłość z nadzieją na rozwój szpitala i poprawę opieki zdrowotnej w regionie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może w końcu wyremontuje oddział wewnętrzny
Może w końcu wyremontuje oddział wewnętrzny
Stary - nowy ,czyli nihil novi ,jak mawiali starożytni.Będzie jak było ,czyli po staremu,bo nie sądzę aby było olśnienie.Szczególnie gdy jeszcze otrzyma pracę na oddziale.Wtedy nie będzie czasu na efektywne zarządzanie.Sytuacja ekonomiczna firmy niewesoła.Deficyt znaczny ,a tu jeszcze sama dyrekcja obciążać będzie budżet ok.miliona m - cznie.Tak nawiasem mówiąc,gdyby porównać obecnie przedstawioną wizję rozwoju , z tą sprzed 6 lat na poprzednim konkursie, myślę że wielkich różnic nie można byłoby odnotować.Ze swej strony dodam -jak czekałem do lekarza, tak czekam. Ostatnio od momentu wizyty u lekarza do zakończenia procedury - wstyd powiedzieć !!!Nadzieja na lepsze właściwie żadna.Wszystko kręci się w zamknięty kręgu.
Dajmy szansę p. Dyrektorowi. Przez 6 lat trochę się działo, jest jeszcze dużo do zrobienia ale to nie tylko od p. Dyrektora zależy. Mam nadzieję że dotrzyma słowa "Planuje modernizację infrastruktury, dbałość o personel medyczny i poprawę jakości usług." W dużej mierze to wszystko zależy od ludzi i to oni kreują wizerunek Szpitala. Do personelu: więcej empatii i zrozumienia ludzie przychodzą do szpitala by im pomóc a często zderzają się ze ścianą jadu. Do zarządzających jednostką: chcecie wyjść z długu a zatrudniacie na stanowiska, które obciążają a nie generują zyski. Nie tędy droga.
kto był to widział postawę p. Dyrektora podczas MŚ w kościele - zasłabła osoba bez wahania ruszył z małżonką z pomocą. Brawo p. Mariuszu.
Może w końcu wyremontuje oddział wewnętrzny
Może w końcu wyremontuje oddział wewnętrzny
Stary - nowy ,czyli nihil novi ,jak mawiali starożytni.Będzie jak było ,czyli po staremu,bo nie sądzę aby było olśnienie.Szczególnie gdy jeszcze otrzyma pracę na oddziale.Wtedy nie będzie czasu na efektywne zarządzanie.Sytuacja ekonomiczna firmy niewesoła.Deficyt znaczny ,a tu jeszcze sama dyrekcja obciążać będzie budżet ok.miliona m - cznie.Tak nawiasem mówiąc,gdyby porównać obecnie przedstawioną wizję rozwoju , z tą sprzed 6 lat na poprzednim konkursie, myślę że wielkich różnic nie można byłoby odnotować.Ze swej strony dodam -jak czekałem do lekarza, tak czekam. Ostatnio od momentu wizyty u lekarza do zakończenia procedury - wstyd powiedzieć !!!Nadzieja na lepsze właściwie żadna.Wszystko kręci się w zamknięty kręgu.