Tłumy mieszkańców, energia, która rozgrzała publiczność do czerwoności i największe hity disco polo – tak w skrócie można opisać niedzielny koncert zespołu Masters w Adamowie. Plac Niedźwiedzi pękał w szwach, a lider grupy, Paweł Jasionowski, nie tylko porwał wszystkich do tańca, ale po występie cierpliwie pozował do zdjęć z fanami. To był wieczór, który na długo zapisze się w pamięci lokalnej społeczności.
niedziela, 22 czerwca, była dniem wielkiego święta w Adamowie. Plac Niedźwiedzi wypełnił się po brzegi za sprawą koncertu zespołu Masters. Wydarzenie przyciągnęło prawdziwe tłumy mieszkańców i gości, którzy wspólnie cieszyli się wspaniałą pogodą i licznymi atrakcjami.
Gwiazdy na scenie
Imprezę o godzinie 16:00 otworzył występ Piotra Baguna, finalisty programu „Szansa na Sukces”. Jego koncert był doskonałym wstępem do dalszej części wieczoru i rozgrzał zgromadzoną publiczność.
Główna gwiazda wieczoru, zespół Masters, pojawiła się na scenie punktualnie o godzinie 18:00. Lider grupy, Paweł Jasionowski, porwał publiczność od pierwszych dźwięków. Ze sceny popłynęły największe hity, takie jak „Żono moja” czy „Nocy mało”. Publiczność żywiołowo reagowała i śpiewała razem z zespołem, tworząc niezapomnianą atmosferę.
Zdjęcia z idolem i zabawa do nocy
Po koncercie wokalista chętnie pozował do zdjęć. Mieszkańcy Adamowa ustawiali się w długiej kolejce, aby zrobić sobie pamiątkową fotografię z liderem zespołu Masters. Był to jeden z najmilszych momentów wieczoru, który na długo pozostanie w pamięci fanów.
Wieczór zakończyła zabawa taneczna, która trwała od 19:00 do 21:30. Do tańca przygrywał zespół „Tacy Sami”, podtrzymując świetny nastrój aż do późnych godzin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze