Klasa 1a z łukowskiej Czwórki poznała szydełkowanie na zajęciach z doradztwa. Dzieci zrobiły wspólny Łańcuszek Przyjaźni.
Sala lekcyjna klasy 1a w łukowskiej „Czwórce” na kilka godzin zamieniła się w prawdziwą pracownię artystyczną. Wszystko za sprawą pani Moniki, mamy jednej z uczennic, która postanowiła zarazić najmłodszych swoją miłością do rękodzieła. Podczas tych nietypowych zajęć z doradztwa zawodowego dzieci nie tylko oglądały kolorowe włóczki i profesjonalne szydełka, ale przede wszystkim uczyły się, że cierpliwość i pasja potrafią zdziałać cuda.
Zamiast teorii o zawodach, pierwszoklasiści poczuli w dłoniach miękkość wełny i dowiedzieli się, czym różni się misterne szydełkowanie od klasycznego haftu. Najwięcej emocji wzbudziło wspólne tworzenie Łańcuszka Przyjaźni. Każdy uczeń dołożył do niego własne oczko, budując w ten sposób kolorowy symbol klasowej jedności. To był czas pełen skupienia, ale i wielkiej dumy z efektów własnej pracy. Takie spotkania pokazują dzieciom, że praca może być nie tylko obowiązkiem, ale przede wszystkim drogą do spełniania marzeń i dzielenia się uśmiechem z innymi.
Podziękowania należą się pani Monice, która z ogromnym sercem wprowadziła klasę 1a w świat tradycyjnego rzemiosła. Powstały łańcuszek zostanie z dziećmi na dłużej jako namacalny dowód na to, że razem mogą stworzyć coś pięknego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze