Pracowity weekend strażaków. Przeszło 30 razy wyjeżdżali do połamanych drzew i gałęzi. Były też inne interwencje.
Jak informuje lukow.tv dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie weekend 21-22 stycznia upłynął strażakom głównie na interwencjach gdzie w wyniku opadów mokrego śniegu łamały się gałęzie i drzewa. Spadając na drogi tamowały ruch. Tak było m.in w Okrzei gdzie zablokowano została droga w kierunku Lipin, czy Trasa Adamów - Krzywda w Szczałbie.
20 stycznia o 13.06 w Goździe interweniowali strażacy z OSP Stanin. Ich pomoc była konieczna aby wyciągnąć karetkę, która ugrzęzła w błocie. Na pokładzie znajdował się pacjent, który wymagał pobytu w szpitalu. Ostatecznie tam trafił.
Do dość poważnego zdarzenia doszło 21 stycznia w sobotę o godz. 10:34 w bloku nr 2 na os. Unitów Podlaskich w Łukowie. Strażacy dostali zgłoszenie o zadymionej kuchni. Zapadła decyzja o ewakuacji mieszkańców jednej z klatek. Strażacy sprawdzili wszystkie mieszkania. Przewietrzyli je i sprawdzili miernikiem wielogazowym. Użyli też kamery termowizyjnej jednak nie udało im się zarzewia ognia. Przyczyna zadymienia pozostaje nieustalona. Na Unitów interweniowały dwa zastępy JRG Łuków.
W niedzielę 22 stycznia o 9:52 wpłynęło zgłoszenie o "dziwnym zapachu" w hali dworca PKP w Łukowie. Gdy na miejsce przybyli strażacy wzywającego nie było. Druhowie z JRG łuków przewietrzyli budynek i sprawdzili czujnikiem wielogazowym. Nic nie wykryli. Na Dworcowej 1 interweniowały dwa zastępy JRG Łuków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze