Ostatnia sobota stycznia była dla strażaków z Woli Okrzejskiej dniem szczególnym. W murach tamtejszej remizy spotkały się dwa pokolenia druhów, by wspólnie podsumować miniony rok i wybrać ludzi, którzy przez najbliższą kadencję będą dbać o sprawne działanie jednostki.
Choć zebrania sprawozdawczo-wyborcze kojarzą się zazwyczaj z suchymi liczbami, to spotkanie było przede wszystkim dowodem na to, jak ważna dla lokalnej społeczności jest bezinteresowna chęć niesienia pomocy. Oficjalną część otworzył dotychczasowy prezes Bogdan Litwin, który z widocznym wzruszeniem witał zgromadzonych gości oraz swoich kolegów i koleżanki z oddziału.
Władze w jednostce
Wybory przyniosły sporo zmian, które mają dać straży nową energię do działania. Stery w OSP Wola Okrzejska przejął Mirosław Bielecki, który został nowym prezesem. Wspierać go będzie Mariusz Warowny pełniący funkcję wiceprezesa i naczelnika. Do zarządu weszli również Krzysztof Król jako skarbnik, Marcin Oszal w roli zastępcy naczelnika oraz Arkadiusz Jóźwicki jako sekretarz. Gospodarzem został Krzysztof Ziemkowski, a skład zarządu dopełniła Ewelina Kryczka. Nad poprawnością wszystkich działań czuwać będzie teraz komisja rewizyjna, której przewodniczy Paweł Kretowicz wraz z Cezarym Szcześniakiem i Januszem Kosutem.

Strażacka codzienność
Miniony rok pokazał, że na druhów z Woli Okrzejskiej zawsze można liczyć. Wyjeżdżali do akcji dwadzieścia pięć razy, za każdym razem ryzykując własne zdrowie, by ratować sąsiadów i ich dobytek. Piętnaście razy walczyli z ogniem, sześciokrotnie ratowali ofiary wypadków drogowych, a cztery razy pomagali przy usuwaniu skutków innych niebezpiecznych zdarzeń. Te liczby to nie tylko statystyka, to przede wszystkim godziny spędzone w pełnym rynsztunku, często w nocy lub podczas fatalnej pogody.
Goście i wsparcie
Wspólnota i współpraca to fundamenty, na których opiera się strażacka służba. Podkreślali to obecni na sali przedstawiciele władz, w tym starosta łukowski Dariusz Szustek oraz wójt gminy Krzywda Wojciech Czerniec. Obecność radnych powiatowych i gminnych była jasnym sygnałem, że wysiłek strażaków jest dostrzegany i doceniany na każdym szczeblu. To właśnie dzięki wsparciu samorządów oraz funduszom z Urzędu Marszałkowskiego i Państwowej Straży Pożarnej, jednostka mogła w ostatnim czasie wzbogacić się o nowoczesny sprzęt, który czyni ich pracę bezpieczniejszą.
Ludzie o wielkich sercach
Najbardziej poruszającym momentem spotkania było wręczenie upominków dla tych, którzy na dźwięk syreny reagowali najczęściej. Naczelnik Mariusz Warowny z dumą wymieniał nazwiska Konrada Bujaka, Mirosława Bieleckiego oraz Karola Marcinka, którzy mają na swoim koncie najwięcej wyjazdów ratowniczych. Słowa uznania padły również pod adresem Marcina Oszala, Krzysztofa Króla i Krzysztofa Ziemkowskiego. Podziękowania skierowano także do mieszkańców Woli Okrzejskiej, których drobne darowizny i zbiórki składają się na wspólne bezpieczeństwo nas wszystkich.
Wspólnota przy stole
Po zakończeniu wszystkich formalności i głosowań nadszedł czas na mniej oficjalną część wieczoru. Dzięki gościnności pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Woli Okrzejskiej, wszyscy uczestnicy mogli zjeść wspólny posiłek i porozmawiać o sprawach ważnych dla wsi. O zachowanie tych chwil w pamięci zadbał Robert Sopyła, który przygotował fotorelację z całego wydarzenia. Strażacy opuszczali remizę z nowymi planami, gotowi na kolejne wyzwania, jakie przyniesie rok 2026.
Źródło informacji: materiały OSP Wola Okrzejska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze