Reklama

Województwo lubelskie – 34% mieszkańców dziedziczy nieruchomość. To najwięcej w kraju

28% badanych Polaków przyznaje, że weszło w posiadanie swojej nieruchomości drogą dziedziczenia. Skala zjawiska jest jednak zróżnicowana regionalnie. W przypadku województwa lubelskiego odsetek ten jest najwyższy w kraju i wynosi 34% – tak wynika z raportu „To my. Lokalnie 2026” przygotowanego przez Nieruchomosci-online.pl.

  Autorzy raportu „To my. Lokalnie 2026” zapytali reprezentatywną grupę 4081 dorosłych Polaków o to, jak weszli oni w posiadanie swojej nieruchomości. Z uzyskanych odpowiedzi wynika, że 28% respondentów odziedziczyło nieruchomość w całości lub częściowo, 25% kupiło ją za gotówkę, a 17% posiłkowało się kredytem hipotecznym. Pozostałe 30% badanych zadeklarowało, że nie posiada nieruchomości na własność.

Najwyższy odsetek dziedziczenia nieruchomości w całości lub częściowo zaobserwowano wśród badanych mieszkańców województw lubelskiego (34%), podkarpackiego (33%), łódzkiego (32%) i podlaskiego (30%). Najniższy – wśród mieszkańców województw pomorskiego (19%), opolskiego (20%) i lubuskiego (21%).

Reklama

Jak wynika z badania przygotowanego przez Nieruchomosci-online.pl we współpracy z Instytutem Rozwoju Miast i Regionów, w pozostałych regionach odsetek spadkobierców wygląda następująco: małopolskie (28%), mazowieckie (28%), wielkopolskie (28%), śląskie (27%), kujawsko-pomorskie (26%), dolnośląskie (25%), warmińsko-mazurskie (25%), zachodniopomorskie (24%), świętokrzyskie (22%).   

Efekt dekad, a nie bieżącej koniunktury

Jak wskazują autorzy badania, zjawisko dziedziczenia jest silnie zróżnicowane regionalnie.

Reklama

– Różnic regionalnych nie należy jednak interpretować wyłącznie jako efektu obecnej sytuacji na lokalnych rynkach mieszkaniowych. Dzisiejsza skala dziedziczenia jest w dużej mierze rezultatem procesów rozłożonych na dziesięciolecia: struktury własności, urbanizacji, migracji czy różnic demograficznych. Dlatego wysoki udział nieruchomości odziedziczonych może mieć inne znaczenie w regionach o silnych rynkach mieszkaniowych, a inne na obszarach depopulacyjnych, gdzie odziedziczone mieszkanie czy dom nie zawsze odpowiadają miejscu, w którym spadkobiercy w ogóle chcą w przyszłości mieszkać – mówi Kamil Nowak, kierownik Zakładu Mieszkalnictwa w Instytucie Rozwoju Miast i Regionów.

– Mamy regiony, w których odsetek osób zamieszkujących nieruchomość odziedziczoną jest bardzo zbliżony do odsetka osób, które swoją nieruchomość kupiły. Jak pokazują wyniki naszych badań, są to regiony, w których widać silne przywiązanie do rodziny, zamieszkiwania w domach wielopokoleniowych i tradycji przechodzenia nieruchomości z pokolenia na pokolenie. To cecha mocno charakterystyczna np. dla Podkarpacia czy Małopolski – komentuje Anna Zachara-Widła, badaczka zachowań konsumenckich w Nieruchomosci-online.pl. 

Reklama

Spadek to nowy wkład własny. Ale nie dla każdego tak samo cenny

Zdaniem autorów raportu „To my. Lokalnie 2026”, rola spadków i darowizn będzie rosła, stając się ważnym elementem różnicowania szans mieszkaniowych Polaków.

– Znaczenie dziedziczenia może w kolejnych latach rosnąć wraz ze starzeniem się społeczeństwa i zmianą pokoleniową właścicieli. Odziedziczona nieruchomość może zostać wykorzystana przez spadkobierców, sprzedana lub wynajęta, ale może również pozostawać niewykorzystana – zwłaszcza tam, gdzie popyt mieszkaniowy jest słaby – wskazuje Kamil Nowak, kierownik Zakładu Mieszkalnictwa w IRMiR.

Reklama

Jak dodaje, w warunkach wysokich cen nieruchomości zjawisko dziedziczenia staje się istotnym elementem dyskusji o dostępności mieszkań i nierównościach majątkowych.

– Dziedziczenie ma coraz większe znaczenie dla różnicowania szans mieszkaniowych. Dla części rodzin odziedziczona nieruchomość lub pieniądze z jej sprzedaży mogą zasadniczo zmienić możliwości zakupu własnego mieszkania. Coraz częściej może jednak dochodzić do sytuacji, w której wartość odziedziczonego majątku będzie niższa od oczekiwanej, a jego znaczenie dla sytuacji spadkobierców będzie zróżnicowane terytorialnie. Inna jest bowiem wartość i możliwość wykorzystania nieruchomości odziedziczonej w dużym mieście, a inna na obszarze tracącym mieszkańców, gdzie popyt jest słabszy – dodaje Kamil Nowak.

Reklama

– Są tereny, na których spora część dziedziczonych nieruchomości będzie trafiać na rynek na sprzedaż lub wynajem, i takie, gdzie ze względu na demografię ten proces będzie śladowy. Z pewnością w najbliższych latach decyzje spadkobierców będą jednak w coraz większym stopniu kształtować podaż na lokalnych rynkach – podsumowuje Anna Zachara-Widła, badaczka zachowań konsumenckich w Nieruchomosci-online.pl.

 

Raport „To my. Lokalnie 2026” został przygotowany przez agencję Inquiry na zlecenie Nieruchomosci-online.pl. Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 4081 dorosłych Polaków, a analiza objęła 16 województw. Partnerem raportu jest Instytut Rozwoju Miast i Regionów.

Załączniki

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/10/2026 09:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości