Strażacy z PSP Łuków i OSP walczą z podtopieniami po roztopach i deszczach. Interwencje m.in. w Macanowie, Dębowicy i Rzymy Rzymkach.
Woda z topniejącego śniegu i deszczu zaczęła mocno dokuczać mieszkańcom naszej okolicy. Strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie oraz okoliczne jednostki OSP mają pełne ręce roboty. Od kilku dni telefon w komendzie dzwoni niemal bez przerwy, a ratownicy ruszają na pomoc wszędzie tam, gdzie podwórka i domy zamieniają się w małe jeziora. To trudny czas, bo natura pokazuje swoją siłę, a walka z żywiołem przypomina wybieranie wody sitkiem – gdy tylko uda się coś osuszyć, roztopy przynoszą nowe kłopoty.
Problem nie dotyczy tylko jednej miejscowości, bo woda rozlała się po wielu gminach. Bardzo groźnie było w Dębowicy, gdzie zalaniu uległa piwnica w domu mieszkalnym. Na ratunek ruszyli tam strażacy z Karwowa i Nurzyny. Z kolei we wtorek druhowie z OSP Łazy musieli gnać do miejscowości Rzymy-Rzymki. Tam również woda wdarła się do piwnicy, a strażacy robili wszystko, żeby straty były jak najmniejsze i żeby ludzie czuli się bezpiecznie w swoich domach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze