Łuków: Orlęta Winter Cup to wielka pasja do piłki i pomoc dla taty młodego zawodnika Rodzice i kibice w Łukowie pokazali wielkie serca. Zobacz, kto wygrał turniej i jak wspieraliśmy sportową rodzinę. Piłkarski turniej w Łukowie: Orlęta wygrywają na boisku i pomagają poszkodowanemu koledze.
Sobotnie przedpołudnie w łukowskiej hali sportowej upłynęło pod znakiem ogromnych emocji i pięknych gestów. Młodzi piłkarze z rocznika 2015 spotkali się na kolejnej zimowej edycji turnieju Orlęta Winter Cup. Tym razem rywalizacja na boisku zeszła jednak na nieco dalszy plan, bo cała sportowa społeczność zjednoczyła się w jednym, wspólnym celu. Graliśmy dla taty jednego z zawodników, wiernego przyjaciela klubu, który po ciężkim wypadku potrzebuje teraz długiej i kosztownej rehabilitacji.
Trybuny pękały w szwach, a atmosfera przypominała jedno wielkie spotkanie dobrych znajomych. Rodzice młodych sportowców stanęli na wysokości zadania, przygotowując domowy poczęstunek oraz loterię fantową. Wielkie poruszenie wywołała licytacja koszulki meczowej z autografami piłkarzy Pogoni Siedlce, która była dowodem na to, że w świecie sportu solidarność nie ma barw klubowych. Każda złotówka wrzucona do puszki to realna pomoc dla człowieka, który walczy o powrót do pełnej sprawności.
W sportowych zmaganiach na poziomie średnio zaawansowanym bezkonkurencyjni okazali się gospodarze. ŁKS Orlęta Łuków wygrały wszystkie swoje spotkania, prezentując futbol pełen polotu i radości. Drużyna prowadzona przez trenera Jakuba Basa strzeliła rywalom aż dwadzieścia jeden bramek. Na podium zameldowały się również ekipy Victorii Parczew oraz Huraganu Międzyrzec Podlaski. Kibice oklaskiwali też występy zawodników z Amplusa Łuków, Dwernickiego Stoczek Łukowski oraz Pogoni Siedlce.
Indywidualne wyróżnienia trafiły w ręce prawdziwych talentów. Najlepszym zawodnikiem całego turnieju został Marcel Grula, a statuetka dla najlepszego bramkarza powędrowała do Eryka Kuryły. Obaj reprezentują barwy łukowskich Orląt. Tytuł króla strzelców wywalczył Jan Chilimoniuk z Parczewa, a najlepszym obrońcą ogłoszono Błażeja Węgrzyniaka z Międzyrzeca Podlaskiego. Co ciekawe, Eryk Kuryła popisał się nie tylko paradami w bramce, ale też dwoma trafieniami po rajdach przez całe boisko.
Równie ciekawie wyglądała rywalizacja w grupie podstawowej. Tutaj najwyższy stopień podium wywalczyła Skarpa Lublin, wyprzedzając Pogoń Siedlce oraz pierwszą drużynę Orląt Łuków. Młodzi piłkarze trenujący pod okiem Marcina Pogonowskiego pokazali niesamowity hart ducha, a Jakub Pogonowski został zasłużenie wybrany najlepszym bramkarzem w tej kategorii. Choć o końcowych wynikach czasem decydował brak szczęścia lub drobny błąd, uśmiechy na twarzach dzieciaków były najlepszym dowodem na to, że piłka nożna to przede wszystkim świetna zabawa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze